Panorama Oleśnicka

Artykuły w Panoramie
Jak strażacy w plażówkę grali

Gra w plażówkę opóźniła o kilka minut wyjazd na akcję - uważa Czytelnik

Dwóch naszych Czytelników, w tym jednego eks-strażaka, zirytowało zachowanie strażaków w sytuacji alarmowej. Opowiedzieli nam o sytuacji, która miała miejsce w środę 3 lipca, w godzinach popołudniowych. Obu zbulwersował fakt, że strażacy pełniący służbę grali w siatkówkę plażową na boisku zrobionym niedawno przy komendzie. Byli boso i (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (48)
MIAŁ 42 LATA. CZY MUSIAŁ UMRZEĆ?

Z Oleśnicy pojechał do Wrocławia. Z Wrocławia do Trzebnicy. Rodzina ma pretensje do lekarzy i pogotowia. Zapowiada skargę. Pogotowie odpiera zarzuty

Tego dnia kolega wziął Bogusława Z. na budowę do pomocy. Pojechali żukiem za Oleśnicę. Od dwóch dni w mieście były silne upały. - Dzień wcześniej byliśmy we Wrocławiu z naszym 4-letnim synkiem w szpitalu wojskowym na sprawdzenie migdałków. Też go wtedy trochę słońce popaliło. Ale nic nie było widać, żeby cokolwiek mu dolegało - opowiada Zofia Z., życiowa (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (8)
Młodzieżówka się kłóci

"Czas zmienić szefa SMD" - oświadczył na Facebooku Marcin Karczewicz, eks-członek Zarządu

Czas zmienić oleśnickiego szefa SMD [Stowarzyszenia Młodych Demokratów] - oświadczył na swoim profilu facebookowym Macin Karczewicz, do niedawna członek Zarządu oleśnickiego koła tej młodzieżowej przybudówki Platformy Obywatelskiej. - A to czemu? - zapytał go Mateusz Żak. "Spytaj się Seby, jak wróci - ja go no nie będę gnoić - odpowiedział mu (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (20)
Kto olewa park?

Miał być wizytówką, a dziś straszy

Kiedy na przełomie 2010 i 2011 roku kosztem przeszło 400 tysięcy zł zrewitalizowano park Mickiewicza, imponujący zakres prac napawał dumą władze miasta i cieszył okolicznych mieszkańców.
Nowe ławki, alejki, oświetlenie, ciekawie zaaranżowany plac zabaw dla dzieci, nasadzenia i odbudowana fontanna - to było to, na co wszyscy od lat czekali.
Niestety, dzisiaj (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (7)
Mama - kotka. Dziecko - kaczka

Przyroda potrafi zaskakiwać...

- Różne rzeczy w życiu widziałem, ale przyznam, że ta sytuacja bardzo mnie zaskoczyła - mówi Panoramie właściciel komercyjnego stawu wędkarskiego na Ratajach Ryszard Andrzejczuk.
10 dni temu na stawie pojawiła się malutka, samotna kaczuszka. Gdzie rodzice? Nie wiadomo. Ptak był samiusieńki. Pływał w stawie. - Rano kotka poszła napić się wody. Patrzymy - (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (3)
Fotorelacja: Na ziemi i na niebie
 
zobacz
Fotorelacja: Jak ożyło oleśnickie lotnisko
 
zobacz
Archiwalne numery
wydanie gazety nr 29 (1502) 17-23 lipca 2013
ILE POWINNY KOSZTOWAĆ ŚMIECI?

Radna Jurzyk: Zastanawiam się, czy u nas nie jest za tanio

 

Już przed sesją Rady Miasta Oleśnicy było wiadomo, że powróci na niej problem ceny za śmieci, którą samorząd ustalił w grudniu 2012 i marcu br. na poziomie budzącym po podaniu wyniku niedawnego przetargu coraz powszechniejszy sprzeciw. Grupa radnych przygotowała wystąpienie w tej sprawie. Obecność w sali obrad przedstawicieli wspólnot mieszkaniowych także zapowiadała wywołanie „śmieciowego” tematu.
Pierwszy zabrał głos radny Marek Czarnecki (Porozumienie Samorządowe 2002). W swoim „zapytaniu” do burmistrza przedstawił własną kalkulację kosztów z uwzględnieniem rozstrzygnięcia przetargowego. Wynika z niej, że opłata powinna wynosić 10,50-11 zł. Radny pyta burmistrza, „czy i ewentualnie kiedy” zmniejszenie opłaty będzie możliwe. Dopytuje też, „jakie są przewidywania dotyczące roku 2015, kiedy to zamknięte zostaną instalacje tymczasowe (...), a konkretnie jak i czy wzrośnie cena za zagospodarowanie 1 tony odpadów na instalacjach regionalnych”.
- My też umiemy liczyć - zaczął twardo radny Mirosław Pałka (Sojusz Lewicy Demokratycznej) i przedstawił

wniosek siedmiu radnych
związanych z SLD i PO (patrz - ramka). W odróżnieniu od Czarneckiego nie pytają burmistrza, „czy i ewentualnie kiedy”, ale domagają się obniżenia cen.
Piotr Karasek (Oleśniczanie) posłużył się na sesji pismem zredagowanym przez przedstawicieli wspólnot mieszkaniowych, rozdanym wszystkim radnym. Jego autor - Stanisław Palma - przeprowadza analizę kosztów w oparciu o dostępne dane i zgłasza propozycję, by cena za odpady segregowane wynosiła 5 zł od osoby. Radny poprosił o ustosunkowanie się do tego pisma jak do interpelacji i możliwość zabrania głosu przez jego autora.
Józefa Stefani (Porozumienie Samorządowe 2002) powołała się na pisemną wypowiedź Zdzisława Możdżenia, który uważa, że oleśnickie opłaty śmieciowe są najwyższe w kraju, pomimo przetargu, z którego wynika, że koszty będą o wiele niższe.
- Czytam w ogólnopolskiej prasie, że śmieci powinny kosztować jeszcze więcej. Zastanawiam się, czy u nas nie jest za tanio. Ja się boję za niskich cen za śmieci, bo gminy będą musiały dołożyć. Panie burmistrzu, czy tak będzie, że będziemy jeszcze dokładać do tej ceny?... - powiedziała Katarzyna Jurzyk (Porozumienie Samorzadowe 2002).
Skrajnie odmiennie widzi ten problem Janina Szczuraszek (Prawo i Sprawiedliwość). - Nawet Warszawa ma niższe opłaty - zauważyła i powołała się na „protesty mieszkańców przeciwko wygórowanym stawkom”.
- Niepotrzebne jest rzucanie, że w Warszawie taniej.

Średnia warszawska to 32 złote...
- polemizował z nią Marek Czarnecki.
Było jeszcze wystąpienie Stanisława Palmy po tym, jak większość radnych zgodziła się, by udzielić mu głosu. Nawoływał do zrewidowania stanowiska władz i wypracowania wspólnego z mieszkańcami, „spotkania się w pół drogi”. - Powinny to być realne kwoty - mówił o cenach w kontekście zaskakująco dobrego dla mieszkańców wyniku przetargu. - To jest absurd! Prostym ludziom to się nie mieści w głowie! Albo chcemy nabić w butelkę mieszkańców! - mówił bez ogródek, co myśli. Kiedy przewodniczący Rady Ryszard Zelinka strofował go, aby „nie krytykował”, mówca nie pozostał mu dłużny. - Pan próbuje ucinać wszystko! Skończyły się czasy ucinania! Gdy zgorszony schodził z mównicy, pokazywał jeszcze prywatną korespondencję z zagranicy, w której oleśnicką dyskusję o cenach śmieci podsumowano dwoma słowami: „dyktatura i arogancja”.
Zarówno wiceburmistrz Henryk Bernacki, jak i przewodniczący Ryszard Zelinka prostowali w trakcie tej dyskusji informację o „wygranym przetargu przez MGK”. - Przetarg nie został rozstrzygnięty! - oświadczyli. Wiceburmistrz radził też radnym powołującym się na informację z gazety, by „się nie ośmieszali”.
Wszyscy czekali na to, co powie burmistrz. Był przygotowany na obronę swego stanowiska odnośnie stawek za odpady. - Jak patrzę na niektóre wyliczenia, to mam wrażenie, że papier przyjmie wszystko - powiedział na wstępie i było to odniesienie się do pisma wspólnot, któremu radny Karasek nadał charakter interpelacji. - Nie jest prawdą, że ceny w Oleśnicy są najwyższe w Polsce. Wystarczy sprawdzić w internecie - mówił Jan Bronś. Zarzucił autorom wystąpień w sprawie obniżenia cen fałszowanie rzeczywistości. - Niewiedza czy zła wola? - postawił pytanie. Z jego wyliczeń wynika, że w przypadku wygrania przetargu przez Albę, brakłoby „w systemie” 1,5 mln zł. W przetargu nie ujęte zostały koszty składowania i utylizacji, transportu i utrzymania Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (w skrócie: PSzOK). - Żaden przetarg nie został jeszcze rozstrzygnięty! Daleka droga.

Nie podpisana została umowa...
- oświadczył burmistrz. Wskazał też na różne uwarunkowania, nie brane pod uwagę w publicznej debacie. Deklaracje śmieciowe złożyło o 30% osób mniej niż wynika to z ewidencji ludności. Można się spodziewać niepłacenia za odpady przez 15% zobowiązanych do tego. - Jak zafunkcjonuje życie, to się okaże w ciągu kilku miesięcy. Nie wiemy, ilu mieszkańców [będzie płacić za odpady], jaka ściągalność, ile śmieci... O tym, że chcemy zaoszczędzić, świadczy opłata za wysypisko - zauważył i poinformował, że w Smolnej udało się obniżyć stawkę 377,20 zł za tonę odpadów do 298,15 zł. W budowanym Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Olszowej będzie ona wynosić 450 zł. Jan Bronś oświadczył, że w Oleśnicy został zbudowany oszczędny system, dający szansę zagospodarowania odpadów. Każda złotówka z opłat śmieciowych będzie wydana wyłącznie na to. - Ceny będą na pewno w niedługim czasie rosły. Nie ma możliwości dzisiaj obniżyć ceny. Jednoznacznie stwierdzam: Nie ma takiej możliwości! Żeby o tym mówić, system musi co najmniej pół roku funkcjonować - stwierdził kategorycznie.
To zapewne dyskusji nie zamknie. Lada moment argument, że umowa ze spółką MGK nie została jeszcze podpisana po wygranym przez nią przetargu, przestanie być aktualny. Coraz aktualniejsza natomiast staje się arytmetyka. To samorządowa większość ustala ceny. Radnych jest 21. Pod wnioskiem o obniżenie cen podpisało się 7. O to samo upomnieli się głośno Karasek i Szczuraszek. To już 9. Wystarczą jeszcze 2 głosy, by przegłosować zmianę uchwały. Zapewne podpiszą się pod obniżką radni opozycji - Siwecki, Myszakowski, Stojanowski. Burmistrzowi nie pozostanie nic innego, jak wykonać uchwałę Rady Miasta. Ale otwarte pozostaje pytanie, czy radni, tworzący wraz z Janem Bronsiem rządzące miastem Porozumienie Radnych (PS2002, PO, SLD), zdecydują się na przygotowanie projektu zmian wbrew tak kategorycznie wyrażonemu przez niego stanowisku.

WNIOSEK SIEDMIU
W związku z wygranym przetargiem na wywóz i zagospodarowanie odpadów z terenu miasta Oleśnicy przez naszą Miejską Gospodarkę Komunalną, za ponad 3-krotnie niższą kwotę niż zaplanowało miasto - planowana kwota to 5 mln 377 tys. zł - oferta MGK to 1 mln 711 tys. zł - wnosimy do Pana Burmistrza o obniżenie stawki na wywóz śmieci dla mieszkańców Oleśnicy od 1 października 2013 roku lub od 1 stycznia 2014 roku, w następujących kwotach:
- z 13 zł na 10 zł od osoby miesięcznie w przypadku prowadzenia segregacji,
- z 20 zł na 17 zł miesięcznie od osoby w przypadku prowadzenia segregacji,
- z 60 zł na 50 zł miesięcznie dla rodzin liczących 5 lub więcej osób w przypadku odpadów posegregowanych,
- ze 100 zł na 80 zł opłaty stałej dla rodzin liczących 5 lub więcej osób miesięcznie w przypadku odpadów nieposegregowanych.
Nasz wniosek jest jak najbardziej uzasadniony ekonomicznie i wychodzi naprzeciw postulatom wszystkich mieszkańców naszego miasta. Dlatego liczymy na pozytywne wsparcie pana Burmistrza.
Mirosław Pałka, Maciej Syta, Robert Sarna, Jarosław Kempa, Paweł Leszczyłowski, Stanisław Pytel, Zbigniew Nagórny

ILE ZA ŚMIECI W OLEŚNICY
w przypadku 1-4 mieszkańców
w 1 lokalu mieszk.
zbiórka selektywna
13 zł od osoby
zbiórka nieselektywna
20 zł od osoby

w przypadku 5 lub więcej
mieszkańców w 1 lokalu mieszk.
zbiórka selektywna
60 zł za lokal
zbiórka nieselektywna
100 zł za lokal

ILE ZA ŚMIECI W WARSZAWIE
budynki wielorodzinne
zbiórka selektywna
10 zł od gosp. dom. 1-os.
19 zł od gosp. dom. 2-os.
28 zł od gosp. dom. 3-os.
37 zł od gosp. dom. 4-os. lub większ.
zbiórka nieselektywna
12 zł od gosp. dom. 1-os.
23 zł od gosp. dom. 2-os.
34 zł od gosp. dom. 3-os.
45 zł od gosp. dom. 4-os. lub większ.
budynki jednorodzinne
zbiórka selektywna
30 zł od gosp. dom. 1-os.
45 zł od gosp. dom. 2-os.
60 zł od gosp. dom. 3-os. lub większ.
zbiórka nieselektywna
36 zł od gosp. dom. 1-os.
54 zł od gosp. dom. 2-os.
72 zł od gosp. dom. 3-os. lub większ.
budynki jednorodzinne z 2 lokalami (stawka za każdy lokal)
zbiórka selektywna
15 zł od gosp. dom. 1-os.
23 zł od gosp. dom. 2-os.
30 zł od gosp. dom. 3-os. lub większ.
zbiórka nieselektywna
18 zł od gosp. dom. 1-os.
27 zł od gosp. dom. 2-os.
36 zł od gosp. dom. 3-os. lub większ.

 
Skomentuj ten artykuł! (66)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
Polityka cookies
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428
Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania naszych witryn, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji w Polityce Cookies
Zamknij X