Panorama Oleśnicka
Artykuły w Panoramie
Zginął gitarzysta

W wypadku na drodze zginął znakomity oleśnicki gitarzysta Łukasz Pietrzak

W poniedziałek 11 maja późnym wieczorem (ok. godz. 22) w tragicznych okolicznościach poniósł śmierć znakomity oleśnicki gitarzysta Łukasz Pietrzak. Na trasie Jelenia Góra - Szklarska Poręba, pomiędzy hotelem Jan w Wojcieszycach a Zajazdem Piastów w Piechowicach, na łuku drogi prowadzony przez niego fiat tipo wpadł w poślig. Miało to miejsce około (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (20)
Tusk zawiódł strasznie

Tak przynajmniej uważa Grzegorz Napieralski...

- Jestem pierwszy raz w tym uroczym mieście. Na nowo odkrywam wiele miejsc na mapie Polski - stwierdził po przyjeździe do Oleśnicy Grzegorz Napieralski. Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej jeździ po kraju w ramach kampanii do Parlamentu Europejskiego. W Oleśnicy gościł w środę 6 maja. W ratuszu spotkał się najpierw z burmistrzem. - Była to kurtuazyjna wymiana spostrzeżeń (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (17)
Wiejska jak miejska

Za pół roku skończą się narzekania

Ruszyły długo oczekiwane prace remontowe na ulicy Wiejskiej w Oleśnicy. Jej stan od wielu lat spędzał sen z powiek przejeżdżających tędy kierowców. Mieszkańcy narzekali na hałas i drgania, od których pękały ściany domów. Teraz - jak zapewnił nas dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Józef Kuźma - ma się to radykalnie zmienić. To już nie jest (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (13)
Pod supermarket?

Czy jakaś nowa sieć handlowa zdecyduje się na zakup gruntu przy Wojska Polskiego?

 Intermarche, Kaufland, Leclerc, Carrfour, 3 Biedronki, Polomarket, a niektórzy dolicząją jeszcze Stokrotkę i Dino - to lista marketów funkcjonujących obecnie w Oleśnicy. Czy dołączy do nich kolejny sklep wielkopowierzchniowy jakiejś sieci handlowej?
Teoretycznie jest to możliwe, bo miasto wystawia na przetarg nieruchomość położoną w Oleśnicy przy ulicach (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (24)
Pogoniarze zagrają za darmo?

Jeśli radni nie zgodzą się na ufundowanie stypendiów, to seniorzy Pogoni
w przyszłym sezonie będą grali za darmo

Zarząd Pogoni Oleśnica złożył do Rady Miasta pismo, w którym wnioskuje o nową formę wsparcia dla klubu. Działacze proszą, aby samorząd wspomógł Miejski Klub Sportowy, fundując stypendia dla seniorów, zawodników z Oleśnicy, którzy są w kadrze I drużyny. Przypomnijmy, że miasto rokrocznie wspiera klub dotacją 230 tysięcy na „działalność (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (130)
Archiwalne numery
wydanie gazety nr 19 (1285) 13-19 maja 2009 r.
KOBIETA NA WOJNIE

- Miła, sympatyczna, zrównoważona - tak mówią znajomi o oleśnicznce, która już cztery razy lądowała na wojskowych misjach w Iraku

 

W 2004 roku Elżbieta Maria Surma-Goska przeczytała w gazecie ogłoszenie. Pierwszy Wojskowy Szpital Polowy szukał pracowników. - To był zupełny przypadek - opowiada Panoramie. - Natknęłam się na to ogłoszenie i postanowiłam się zgłosić. I tak to się zaczęło...

Ósma najdramatyczniejsza

31-letnia drobna blondynka od urodzenia mieszka w Oleśnicy. Tutaj skończyła Szkołę Podstawową nr 4, a później uczyła się w popularnej dwudziestce i wreszcie we wrocławskim Studium Analityki Medycznej. Pracowała w laboratorium prowadzonym przez doktor Lewandowską na Kazimierza Wielkiego, a obecnie we wrocławskim szpitalu. Mężatka, ma 3-letniego synka. Jej siostra to żona Romana Kałwińskiego, działacza Pogoni i jednego z najbardziej znanych oleśnickich listonoszy...
Na pierwsza misję do Iraku poleciała z drugą zmianą w 2004 roku. Była jedną z osób tworzących w bazie Echo w Diwaniji Polski Szpital Polowy. 
Oleśniczanka była laborantką szpitala polowego na zmianach drugiej, trzeciej, czwartej i ósmej. Każda z nich trwała po około pół roku. Chyba najbardziej dramatyczna była ta ostatnia. Wtedy w Iraku zginęli starsi szeregowi Piotr Nita i Tomasz Jura. To żołnierze z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim, w której służy też mąż pani Elżbiety - Przemysław. Żołnierze zginęli od wybuchu min pułapek. Byli 24 i 25 ofiarą polskiej misji stabilizacyjnej w Iraku i kolejną z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej. To była najgorsza zmiana, przeżyta w ciągłym napięciu. Pełen perypetii był też powrót do domu z ósmej misji - bo przylot opóźnił się o sześć godzin, gdyż z nieznanych powodów samolot zawrócony został nad Turcją i musiał lądować w Kuwejcie.

To wojna

W Iraku podczas każdej misji trwał konflikt zbrojny. Polskie wojsko było tu na wojnie, choć przełożeni woleliby mówić o misji stabilizacyjnej. Obóz Echo w Diwaniji to miejsce szczególne. Tu nie narzeka się na jedzenie (jest smaczne i różnorodne, choć nafaszerowane konserwantami), nie salutuje zwierzchnikom (to byłaby nieomal dywersja, bo wróg mógłby zobaczyć, kto jest dowódcą!), nie gania po placu apelowym na rozgrzewkach (w w 45-stopniowym upale nadmierna dbałość o kondycję mogłaby zabić żołnierzy). Nie ma fali, unitarki, ścigania za niedopięte pasy. Tu rządzą inne zasady: przeżyć, odpocząć, wrócić. A wieczorny relaks może w każdej chwili przerwać świst rakiet albo eksplozje pocisków z moździerzy. Po pierwszych uderzeniach trzeba biec do schronu.
Według oficjalnych danych Polska pokrywała około 40% kosztów pobytu polskiego kontyngentu w Iraku. W 2007 roku na misję w Iraku poszło 81 mln zł. Wynagrodzenia żołnierzy wynosiły od 1.200 do 2.500 dolarów.

Polki w Iraku

Irak zaskakuje każdą Polkę, która tam pojedzie. Zdziwienie budzi nie tyle ogromna nędza, brak opieki medycznej, fakt, że kobiety noszą czarne burki, ale instrumentalizm, z jakim traktują je mężczyźni. Postawa Irakijek zdumiewa każdą Polkę - swój los traktują jako coś oczywistego, nie mają świadomości istnienia lepszej rzeczywistości, w której nie byłyby skazane na uległość, biedę i pracę ponad siły.
Panie w mundurach są w Iraku w mniejszości. Poza służbą medyczną, łączności i informatyki służą również w oddziałach saperskich i pracują jako tłumaczki. W bazie istnieje nieformalny „babski klub”, skupiający kilkanaście kobiet służących w Diwaniji na każdej zmianie. Organizuje on wieczory tylko dla kobiet. Ploteczek wtedy nie brakuje...
Jednak taryfy ulgowej dla pań nie ma. Tylko koszarowe dowcipy brzmią w obecności żołnierek nieco łagodniej...

Prezydent odznacza

3 maja z okazji 218. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja prezydent RP, zwierzchnik Sił Zbrojnych Lech Kaczyński wręczył na Zamku Królewskim w Warszawie ordery i odznaczenia państwowe czternastu żołnierzom i oficerom służącym na misjach wojskowych w Iraku i Afganistanie. W okolicznościowym wystąpieniu prezydent podkreślił znaczenie polskich misji wojskowych, pełnionych poza granicami kraju - ważnych zarówno z punktu widzenia solidarności wszystkich, którzy walczą z terroryzmem, jak i rangi oraz miejsca Polski na arenie międzynarodowej: - Nasz udział w działalności ekspedycyjnej decyduje o naszej roli, prestiżu i możliwościach w tych wielkich grach, w których Polska uczestniczy i uczestniczyć będzie – podkreślił.
Za nienaganną służbę w polskich kontyngentach wojskowych poza granicami państwa Gwiazdą Iraku uhonorowano m.in. starszą sierżant Elżbietę Marię Surmę-Goskę. Wszystkie stacje telewizyjne pokazywały z jednej strony odznaczonych w tym dniu polityków, artystów i sportowców (Jan Olszewski, Jan Pietrzak, Edyta Geppert, Stanisław Sojka, Justyna Kowalczyk), z drugiej eksponowały właśnie oleśniczankę, bo była jedyną uhonorowaną wśród mundurowych kobietą.

 
Skomentuj ten artykuł! (34)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428