Lotnisko dla domów czy samolotów?
Wojsko chce budować tu domy, powiat odtworzyć lotnisko
Dzięki pośrednictwu posła Platformy Stanisława Huskowskiego doszło 14 lipca do spotkania starosty Zbigniewa Potyrały i oleśnickiego pasjonata lotnictwa, członka Zarządu Aeroklubu Wrocław Zdzisława Kierkicza z wiceministrem infrastruktury Tadeuszem Jarmuszewiczem w sprawie lotniska w Oleśnicy.
Władze powiatu od lutego czekają na odpowiedź w sprawie swojego pisma, w którym wyraziły gotowość przejęcia terenu i zachowania jego dawnej funkcji. Tymczasem MON i Agencja Mienia Wojskowego prowdzą działania zmierzające do dokonania zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który umożliwiłyby sprzedaż części terenu deweloperom pod budownictwo mieszkaniowe, a w części na urządzenie terenów rekreacyjnych.
- Wystosowaliśmy kolejne pismo, w którym informujemy o zaniechaniach ze strony Ministerstwa Infrastruktury. A to ono w porozumieniu z Ministerstwem Obrony Narodowej decyduje o ewentualnym przekazaniu nam terenu - mówi Panoramie starosta Zbigniew Potyrała. Rozmawialiśmy też półtorej godziny z wiceministrem w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź i mocno liczymy na to, że lotnisko zostanie nam przekazane - dodaje starosta.
Władze powiatu rozmawiały też z przedstawicielami portu lotniczego we Wrocławiu o ewentualnej współpracy, gdyby oleśnickie lotnisko ponownie zaczęło działać.
(ror)
Skomentuj ten artykuł! (15)