Panorama Oleśnicka

Artykuły w Panoramie
Pasjonaci i marzyciele

Mają pomysły i chęci. Chcą promować Oleśnicę, ratując zabytki techniki

- Skrzyknęliśmy się, bo mamy wspólną pasję. Oleśnickie Stowarzyszenie Miłośników Techniki Olsensium tworzą: Piotr Krajewski, Tomasz Żytkiewicz, Robert Dura z Milicza i ja - mówi Panoramie Marek Kamaszyło. - To stowarzyszenie bez osobowości prawnej. Naszą intencją nie jest działanie komercyjne, ale realizowanie zainteresowań z pożytkiem dla lokalnej (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (19)
DWA SZPITALE ODMÓWIŁY PRZYJĘCIA RANNEGO

Kolejny groźny wypadek w Twardogórze

W niedzielę 8 lipca doszło do czołowego zderzenia aut na ulicy Ratuszowej w Twardogórze. Kierującą nubirą 25-letnią Justynę W. z Twardogóry do szpitala zabrał śmigłowiec. Wylądował on w Twardogórze ponownie w niedzielę 22 lipca...
Tym razem o godz. 14.55 pod koła opla corsy wjechał na rowerze z drogi podporządkowanej 9-letni Konrad M. Wypadek miał (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (17)
Kto posprząta ten las?

Zamiast grzybów - prezerwatywy...

- Mamy szczerze tego dosyć. Nie można tak żyć. Ten las to jedno wielkie śmietnisko. Nawet boję się tam wejść - tak opisują sytuację mieszkańcy Sokołowic.
- Sprzątamy, gdy widzimy taką potrzebę. Jeśli mieszkańcy pragną zorgazinować wspólne sprzątanie, to dlaczego nie? - tak widzi sytuację leśniczy Jan Belka.
- Odkąd tutaj mieszkam, czyli już cztery (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (9)
Do lądowiska jeden krok?

Przedsiębiorców martwi jednak obecny stan lotniska

- Kompletujemy dokumenty do przejęcia, potrzebne do podpisania aktu notarialnego z wojewodą o przekazaniu lotniska. Sądzę, że do 15 sierpnia uda się go podpisać - mówi Panoramie starosta Zbigniew Potyrała.
W Starostwie odbyło się spotkanie poświęcone przyszłości Lotniska Oleśnica. Obok gospodarza powiatu uczestniczyli w nim wiceburmistrz Piotr Pawłowski, (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (20)
Fotorelacja: Europiknik w Smardzowie
 
zobacz
Fotorelacja: Parafia się bawi
 
zobacz
Fotorelacja: Świętojańska Noc Jazzowa
 
zobacz
Fotorelacja: Gorączka kibicowania
 
zobacz
Archiwalne numery
wydanie gazety nr 30 (1451) 25 - 31 lipca 2012
Obrona pałacu

Usunięcie chaszczy, powieszenie tablic, zamurowanie otworów - to I etap ratowania wciąż rozkradanego obiektu...

 

O pałacu braci Karla Christiana i Joachima Wenzela von Kospothów pisaliśmy wielokrotnie. I o jego dawnej świetności, i próbach jego ratowania. W minionym roku pałac w Brzezince gościł na naszych łamach dwukrotnie. Pierwszy artykuł kończył się smutną konstatacją, że właściciel obiektu (kierowca wyścigowy Juliusz Syty) po zabezpieczeniu dachu od lat nie kontynuuje żadnych prac, a obiekt popada w ruinę. Drugi miał wydźwięk optymistyczny - zabytek kupiła Grupa Kaptałowa Gant Development SA. To holding kilkudziesięciu spółek prowadzących działalność deweloperską i budowlaną, lider w swojej branży, zatrudniający kilkaset osób, notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych. - Dostrzegamy w pałacu potencjał, a i okolica jest bardzo ładna. Dlatego zdecydowaliśmy się dokonać tego zakupu.
Przygotowujemy koncepcję przywrócenia obiektu do dawnej świetności, uwzględniając jego docelową funkcję - obiektu usługowego - powiedział Panoramie wówczas Piotr Wołczański, członek Zarządu Ganta, dyrektor Pionu Zarządzania Projektami.
Jak wygląda dzisiaj pałac? Trudno w to uwierzyć, ale jeszcze do niedawna wciąż był rozkradany! Złodziejom sprzyjały chaszcze, które porastają obiekt, zwłaszcza od strony frontowej. Fasada rezydencji praktycznie była zasłonięta. To się na szczęście zmienia. Pełnomocnikiem Ganta ds. pałacu został Przemysław Mamrot, sołtys Brzezinki, który po otrzymaniu nominacji energicznie wziął się do zabezpieczania zabytku. Rozpoczął od powieszenia kilkunastu tablic ostrzegawczo-informacyjnych.
Teraz już każdy wie, że wstęp jest tu wzbroniony, a teren jest prywatną własnością. Kolejnym krokiem było wycinanie zarastających obiekt drzew i krzewów. Zostanie tylko kilka najciekawszych okazów. Od frontu ruiny pałacu są już w dużej części widoczne.
Złodziej wciąż znajdowali w rezydencji wartościowe przedmioty. Kradli przede wszystkim elementy metalowe - zawiasy, okucia belek, szyny, marmurowe płyty. Złodziejski tercet z Oleśnicy nakryła policja na gorącym uczynku właśnie dzięki czujności i interwencji sołtysa.
Przedzieramy się z nim przez chaszcze rosnące z boku obiektu. P. Mamrot jest jak indiański tropiciel - od razu rozpoznaje, że ktoś tu dzisiaj chodził. - Są tacy, którzy przychodzą tu w celu załatwienia fizjologicznych potrzeb - wzdycha sołtys. I pokazuje nam miejsce po ognisku. To z kolei centrum spotkań meneli. Z pałacu wynosili zabytkowe belki (jedna, uratowana, leży niedaleko) i palili je, popijając przy ognisku owocowe winka. A z pałacu jeszcze niedawno kradziono ostatnie marmurowe płyty. Pewnie znajdziemy je gdzieś na działkach, jako blaty ogrodowych stoliczków...
Wchodzimy do pałacu. Niestety, wygląda on jeszcze gorzej, niż w okresie, kiedy oglądaliśmy go za „czasów Juliusza Sytego”. Wieża, zwalona podczas wichury, uszkodziła w kilku miejscach sufit. Złomiarze wycięli kolejne stalowe belki. Kolorowe dekoracje nad barokowymi kominkami o płynnych liniach jeszcze mocniej wyblakły...
- Kolejnym etapem zabezpieczeniem pałacu będzie zamurowanie wszystkich otworów - okiennych i drzwiowych - mówi Panoramie Przemysław Mamrot.
A jakie docelowe plany wobec obiektu ma jego nowy właściciel? To wciąż jeszcze tajemnica...

 

HISTORIA PAŁACU

W latach 1641 – 1705 majątek w Brzezince należał do rodziny von Kottulinski i to dla jednego z jej członków (Moritza barona von Kottulinski) wybudowano tu w roku 1664 pierwszy niewielki dwór. Z uroczystością oddania go do użytku wiąże się historia śmierci księcia Sylviusa Nimroda von Württemberg–Weiltingen, który przybył tu z Oleśnicy i zmarł w drugim dniu wizyty... W 1721 r. majątek nabyli bracia Carl Christian i Joachim Wenzel - hrabiowie von Kospoth. W latach 20. XVIII w. rozpoczęli oni budowę obecnego pałacu. Dokończyła ją ich siostrzenica i spadkobierczyni Anna Sophie von Maltzan z domu von Erbach. A ponieważ trzecim mężem Anny był bawarski generał Friedrich August hrabia von Kospoth, majątek pozostał w tej rodzinie do 1945 r. Ciekawostką jest fakt, że w pałacu spędził kilka miesięcy podporucznik, późniejszy feldmarszałek, Helmut von Moltke. Wnętrze pałacu zaliczało się do arcydzieł sztuki śląskiej. Perełką była wysoka na 10 metrów sala balowa ze zwierciadlanym sklepieniem przedstawiającym Alegorię Muzyki (dzisiaj przechowywana w Muzeum Narodowym we Wrocławiu), czterema kominkami w narożnikach, obrazami o tematyce mitologicznej. W pozostałych salach były też stiukowe kominki oraz inne dekoracje. W czasie wojny pałac nie został zniszczony, ale stał się własnością PGR–u. Z czasem uległ powolnej dewastacji. W 1989 r. obiekt przejęła gmina, która sprzedała go (za ok. 50 tys. zł) studentowi historii sztuki, a ten za 200 tys. zł kierowcy rajdowemu Juliuszowi Sytemu. Ten zaś sprzedał go Gantowi. Za ile? Nieoficjalnie mówi się o 4 mln zł...

 
Skomentuj ten artykuł! (6)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
Polityka cookies
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428
Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania naszych witryn, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji w Polityce Cookies
Zamknij X