- Miła, sympatyczna, zrównoważona - tak mówią znajomi o oleśnicznce, która już cztery razy lądowała na wojskowych misjach w Iraku
W 2004 roku Elżbieta Maria Surma-Goska przeczytała w gazecie ogłoszenie. Pierwszy Wojskowy Szpital Polowy szukał pracowników. - To był zupełny przypadek - opowiada Panoramie. - Natknęłam się na to ogłoszenie i postanowiłam się zgłosić. I tak to się zaczęło...
Ósma najdramatyczniejsza
31-letnia drobna blondynka od urodzenia mieszka w (...)












