Pogoniarze zagrają za darmo?
Jeśli radni nie zgodzą się na ufundowanie stypendiów, to seniorzy Pogoni
w przyszłym sezonie będą grali za darmo
Zarząd Pogoni Oleśnica złożył do Rady Miasta pismo, w którym wnioskuje o nową formę wsparcia dla klubu. Działacze proszą, aby samorząd wspomógł Miejski Klub Sportowy, fundując stypendia dla seniorów, zawodników z Oleśnicy, którzy są w kadrze I drużyny. Przypomnijmy, że miasto rokrocznie wspiera klub dotacją 230 tysięcy na „działalność szkoleniową” oraz 130 tysiącami na utrzymanie obiektu.
- Miasto jest naszym głównym sponsorem i jesteśmy za to wdzięczni, ale to pieniądze na szkolenie młodzieży, a my musimy pomóc też naszym seniorom. A że obecnie seniorzy to niemal wyłącznie nasza młodzież, średnia pierwszej jedenastki wynosiła ostatnio 21 lat, więc uważamy, że i piłkarzom I drużyny przydałoby się jakieś wsparcie - wyjaśnia ten krok prezes Pogoni Jerzy Rogala. - Pomysł stypendiów wziął się z podpatrywania funkcjonowania klubów w innych miastach - dodaje. - Jestem w zarządzie Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej, więc wiem, jak to działa. Doszedłem do wniosku, że w Oleśnicy też powinniśmy wprowadzić stypendia dla tych sportowców, którzy promują nasze miasto. A piłkarze Pogoni robią to świetnie od lat.
Piłkarze stypendyści
Fundowanie stypendiów przez samorządy lokalne to nowa forma wspierania klubów gminnych w różnych rejonach Polski. Np. w Dzierżoniowie w tym roku na wypłatę stypendiów dla 26 sportowców miasto przeznaczyło 260 tysięcy złotych. Najliczniejszą grupę stypendystów stanowią piłkarze i szczypiorniści. W Miejsko-Zakładowym Klubie Sportowym Lechia Dzierżoniów, który gra w V lidze, a więc o jedną klasę rozgrywkową niżej niż Pogoń, stypendia otrzymuje 10 piłkarzy. Wahają się one od 300 do 1.100 złotych netto miesięcznie. Najwięcej dostają Marcin Kamieniarz - 1.100 oraz Albert Połubiński i znany z gry w Gawinie Artur Charciarek - po 1.000 zł (kwoty netto) miesięcznie.
Dwa lata temu 145 tysięcy złotych przewidziano w budżecie gminy Gostyń na stypendia sportowe dla 24 zawodników. Jest wśród nich 5 piłkarzy III-ligowego Miejskiego Klubu Sportowego Kania Gostyń - wszyscy otrzymują po 1.300 zł miesięcznie.
148 sportowców otrzymuje stypendia z budżetu Lublina. Na pierwsze półrocze tego roku podzielono 827.400 złotych. Piłkarze I-ligowego Motoru mogą liczyć na wsparcie w kwocie 230 tysięcy zł - pobierają oni z miejskiej kasy po 1.300 zł miesięcznie.
24 stypendia funduje gmina Staszów. Wśród nich 22 otrzymują piłkarze III-ligowej Pogoni Staszów. Stypendia dla piłkarzy przyznano na okres od stycznia do marca tego roku, a ich koszt dla gminy to ponad 42 tysiące złotych. A jedno z najwyższych stypendiów fundowanych przez gminę ma Marcin Jeziorny z Polkowic - 4.600 zł.
Będzie czyste amatorstwo?
Prezes Pogoni nie ukrywa, że impulsem do złożenia takiego wniosku jest trudna sytuacja finansowa klubu. Przypomnijmy, że wiosną cofnięto piłkarzom III-ligowej drużyny premie. - Do czerwca jakoś sobie poradzimy, mimo że jest bardzo ciężko zbilansować się - przyznaje J. Rogala. - Dofinansowanie mamy w granicach dwudziestukilku tysięcy miesięcznie plus środki na utrzymanie stadionu, a żeby utrzymać klub, potrzeba miesięcznie ponad 50 tysięcy, czyli więcej niż drugie tyle, co dostajemy. Jest nam obecnie niesamowicie ciężko - mówi otwarcie. - Do czerwca na pewno jakoś sobie poradzimy, mamy jeszcze pieniądze z powiatu i z gminy, ale od czerwca będziemy mieć strasznie trudną sytuację, żeby utrzymać drużynę w III lidze na dobrym poziomie.
Co będzie, jeżeli Rada Miasta nie zgodzi się na kolejne wsparcie klubu? - Jeżeli Rada nie zgodzi się na naszą propozycję i finanse będą na poziomie obecnym, no to, niestety, piłkarze z III-ligowej drużyny będą grali za darmo, bo nie będzie nas stać na płacenie im stypendiów albo dożywiania. Pieniądze w obecnej wysokości wystarczały będą tylko na podstawowe funkcjonowanie klubu. Będziemy oczywiście szukać sponsorów, może nawet strategicznych, ale nie wiem, czy uda nam się ich pozyskać - mówi prezes MKS-u.
Skomentuj ten artykuł! (131)