Panorama Oleśnicka

Artykuły w Panoramie
STRAŻ MIEJSKA W AKCJI

Widać, że byli potrzebni. Czy spełnią oczekiwania?

Nie chcieli wyjść w prima aprilis, więc pierwszy patrol oleśnickiej Straży Miejskiej, której siedziba mieści się w ratuszu, wyszedł na oleśnickie ulice w czwartek 2 kwietnia. Panorama towarzyszyła naszym strażnikom w ich pierwszym służbowym spacerze. Widok mężczyzn w nietypowych mundurach wzbudzał powszechne zainteresowanie. Komendat Zbigniew Pusz oraz towarzyszący mu (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (34)
Szynobusem do Kępna?

Nie jest to wykluczone. Na razie do Sycowa rusza transport towarowy

Linia kolejowa Oleśnica - Kępno przez wiele lat służyła podróżnym. To jeszcze przedwojenny szlak kolejowy, o czym świadczą choćby stare budynki stacyjne. Wiele osób z okolicznych miejscowości przez kilka dekad korzystało z tego środka transportu, dojeżdżając do pracy w Oleśnicy i Wrocławiu. Z uwagi na lokalny charakter połączenia nie elektryfikowano. Na szlaku tym (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (7)
Był agentem SB?

Maksymiuk temu oskarżeniu zaprzecza

Kilka miesięcy temu pisaliśmy w Panoramie o procesie przed wrocławskim Sądem Okręgowym, w którym Janusz Maksymiuk, oleśnicki polityk Samoobrony, jest oskarżony o ukrycie majątku. Prokuratora twierdzi, że zamiast regulować długi, finansował Samoobronę. Grozi mu za to 5 lat więzienia.
A to nie koniec kłopotów byłego posła. W miniony poniedziałek w tym samym (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (14)
Jadowska ekshumuje Sikorskiego

W minioną sobotę na ekrany kin wszedł film oleśniczanki Anny Jadowskiej

Pochodząca z Ligoty Małej Anna Jadowska urodziła się w Oleśnicy i tu kończyła I Liceum Ogólnokształcące. Studiowała polonistykę we Wrocławiu i reżyserię w Łodzi. W 1996 roku debiutowała literacko w Brulionie, pracowała też w Polskim Radiu Wrocław. Była współreżyserką pełnometrażowego filmu fabularnego „Dotknij mnie” - o tym jej debiucie, (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (7)
Archiwalne numery
wydanie gazety nr 14 (1280) 8-11 kwietnia 2009 r.
Rada walczy z bandytami. Jednorękimi

Nie tylko CBŚ zainteresowało się automatami o niskich wygranych

 

W Panoramie przed kilkoma tygodniami opisaliśmy, jak w Oleśnicy działają salony gier z automatami o tzw. niskich wygranych. Takich miejsc z „jednorękimi bandytami” jest w naszym mieście już około 20.
Automatom postanowili przyjrzeć się też oleśniccy radni. Dyskutowali o nich na Komisji Oświaty. Efektem był wniosek skierowany do burmistrza. Czytamy w nim m.in., że „radni wyrazili swoje zaniepokojenie dopływającymi sygnałami o korzystaniu z usług świadczonych przez te podmioty przez uczniów oleśnickich szkół, w tym także szkół gimnazjalnych”. Komisja zwróciła też uwagę na usytuowanie punktów z automatami. „Punkty gry na automatach o niskich wygranych - piszą radni, powołując się na ustawę - mogą być usytuowane w lokalach gastronomicznych, handlowych lub usługowych, oddalonych co najmniej 100 metrów od szkół, placówek oświatowo-wychowawczych, opiekuńczych oraz ośrodków kultu religijnego. Tylko pobieżna analiza sytuacji panującej na terenie Oleśnicy pozwala na stwierdzenie, że wiele z punktów działających na terenie naszego miasta nie spełnia tego wymogu. Zachodzi więc pytanie, w jaki sposób podmioty prowadzące tam działalność uzyskały na to zezwolenie?”.
Jeszcze więcej wątpliwości wzbudziła u członków Komisji konfrontacja zapisów ustawy ze stanem faktycznym. Artykuł 32 ust. 1 ustawy mówi o tym, co powinien zawierać wniosek o udzielenie zezwolenia na prowadzenie takiej działalności. W punkcie 15. wymieniona jest opinia rady gminy o lokalizacji ośrodka gier. Rada Miasta Oleśnicy w bieżącej kadencji kilka razy podejmowała uchwały w tym zakresie, ale dotyczące jedynie ewentualnej lokalizacji „salonów gier”. Uchwał traktujących o „ośrodkach gier” nie podejmowano...
Co na to burmistrz? Wskazuje, że są różne interpretacje ustawy i właściciele ośrodków gier wybierają dla siebie korzystniejszą, wedle której zezwolenie rady gminy nie jest konieczne. Z kolei według Izby Skarbowej, na którą Jan Bronś się powoływał, odległość powinna być mierzona nie w linii prostej, ale od wejścia ciągiem komunikacyjnym do danego budynku. Obiecał, że sprawa odległości zostanie zbadana. Ujawnił również, że limit ilości w danym punkcie to trzy automaty. - Praktyka jest więc taka, że właściciele dzielą lokal, przypisując mu kolejny numer porządkowy. Mamy więc numery a, b, c.... A to naruszenie przepisów i powinno być ścigane - ocenił burmistrz. Zadeklarował, że jedną z pierwszych wspólnych akcji Straży Miejskiej i policji będzie przyjrzenie się ośrodkom z automatami.
A w całej Polsce przyjrzało się im Centralne Biuro Śledcze. Policjanci CBŚ i celnicy z całego kraju weszli w miniony czwartek do kilkudziesięciu punktów z automatami, zajmując ponad 200 maszyn. Powodem zatrzymania automatów było podejrzenie, że służą do urządzania gier wbrew przepisom ustawy hazardowej, co jest przestępstwem karno-skarbowym. Zatrzymano po 6 automatów każdej z kilkudziesięciu firm działających na rynku. Z dokumentów przedstawianych operatorom automatów wynika, że zdaniem prokuratury zajęte maszyny „nie są automatami do gier o niskich wygranych”. To może być początek starcia z branżą, której obroty sięgają 8,5 mld zł rocznie. Pojawiły się też spekulacje, że to czyszczenie pola dla amerykańskiej firmy, która chce w Polsce urządzać wideoloterie, a branża automatów jest dla nich bezpośrednią konkurencją...

 
Skomentuj ten artykuł! (6)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428