Panorama Oleśnicka

Warning: imagejpeg() [function.imagejpeg]: Unable to open 'files/artykuly/m_2657_&straz 1.JPG' for writing: Permission denied in /home/httpd/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72

Warning: imagejpeg() [function.imagejpeg]: Unable to open 'files/artykuly/m_2658_&rada 1.JPG' for writing: Permission denied in /home/httpd/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72

Warning: imagejpeg() [function.imagejpeg]: Unable to open 'files/artykuly/m_2659_&szynobusem 1.JPG' for writing: Permission denied in /home/httpd/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72
Artykuły w Panoramie
Rada walczy z bandytami. Jednorękimi

Nie tylko CBŚ zainteresowało się automatami o niskich wygranych

W Panoramie przed kilkoma tygodniami opisaliśmy, jak w Oleśnicy działają salony gier z automatami o tzw. niskich wygranych. Takich miejsc z „jednorękimi bandytami” jest w naszym mieście już około 20.
Automatom postanowili przyjrzeć się też oleśniccy radni. Dyskutowali o nich na Komisji Oświaty. Efektem był wniosek skierowany do burmistrza. Czytamy w nim m.in., (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (6)
Szynobusem do Kępna?

Nie jest to wykluczone. Na razie do Sycowa rusza transport towarowy

Linia kolejowa Oleśnica - Kępno przez wiele lat służyła podróżnym. To jeszcze przedwojenny szlak kolejowy, o czym świadczą choćby stare budynki stacyjne. Wiele osób z okolicznych miejscowości przez kilka dekad korzystało z tego środka transportu, dojeżdżając do pracy w Oleśnicy i Wrocławiu. Z uwagi na lokalny charakter połączenia nie elektryfikowano. Na szlaku tym (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (6)
Był agentem SB?

Maksymiuk temu oskarżeniu zaprzecza

Kilka miesięcy temu pisaliśmy w Panoramie o procesie przed wrocławskim Sądem Okręgowym, w którym Janusz Maksymiuk, oleśnicki polityk Samoobrony, jest oskarżony o ukrycie majątku. Prokuratora twierdzi, że zamiast regulować długi, finansował Samoobronę. Grozi mu za to 5 lat więzienia.
A to nie koniec kłopotów byłego posła. W miniony poniedziałek w tym samym (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (13)
Jadowska ekshumuje Sikorskiego

W minioną sobotę na ekrany kin wszedł film oleśniczanki Anny Jadowskiej

Pochodząca z Ligoty Małej Anna Jadowska urodziła się w Oleśnicy i tu kończyła I Liceum Ogólnokształcące. Studiowała polonistykę we Wrocławiu i reżyserię w Łodzi. W 1996 roku debiutowała literacko w Brulionie, pracowała też w Polskim Radiu Wrocław. Była współreżyserką pełnometrażowego filmu fabularnego „Dotknij mnie” - o tym jej debiucie, (...)

 
czytaj Skomentuj ten artykuł! (3)
Archiwalne numery
wydanie gazety nr 14 (1280) 8-11 kwietnia 2009 r.
STRAŻ MIEJSKA W AKCJI

Widać, że byli potrzebni. Czy spełnią oczekiwania?

 

Nie chcieli wyjść w prima aprilis, więc pierwszy patrol oleśnickiej Straży Miejskiej, której siedziba mieści się w ratuszu, wyszedł na oleśnickie ulice w czwartek 2 kwietnia. Panorama towarzyszyła naszym strażnikom w ich pierwszym służbowym spacerze. Widok mężczyzn w nietypowych mundurach wzbudzał powszechne zainteresowanie. Komendat Zbigniew Pusz oraz towarzyszący mu inspektor Wiesław Węgrzynowicz co chwilę przystawali, zagadywani zwłaszcza przez starszych mieszkańców. Mnóstwo pytań i postulatów usłyszeli nasi strażnicy m.in. na Zielonych Ogrodach. Mieszkańcy Oleśnicy pytali o zakres działalności straży i wskazywali na przykłady pilnych do załatwienia problemów. - Bardzo miło, bardzo ciepło mieszkańcy przyjęli patrol - ocenił już po jego zakończeniu komendant Zbigniew Pusz. - Bardzo dużo usłyszeliśmy życzeń i na święta, i w ogóle w pracy od oleśniczan.

Pierwsze interwencje

Straż w swoim debiucie podjęła sześć interwencji porządkowych. Pierwsza dotyczyła porządku na jezdni przy Gimnazjum nr 3. - Zastosowaliśmy pouczenie wobec kierownika budowy. Wykonawca ma teraz systematycznie, każdorazowo po wyjeździe ciężarówek z budowy - jeśli zanieczyszczą jezdnię - sprzątać. Jeżeli się nie zastosuje, zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne, czyli rozpoczniemy postępowanie mandatowe - mówi Z. Pusz.
Później strażnicy zajęli się sprawami śmietników w Rynku, głównie wspólnot zarządzanych przez firmę Patron. - Chodziło o systematyczny wywóz śmieci oraz kartonów, które są składowane przy śmietnikach, głównie z tyłu stacji kontroli pojazdów na Zamkowej - wyjaśnia komendant.
Były też cztery interwencje dotyczące źle parkujących samochodów, w tym trzy w Rynku i jedna  wobec kierowcy, który zaparkował na środku skrzyżowania ulicy Lwowskiej przy Urzędzie Skarbowym. - Kierowcy byli pouczani, bo jesteśmy nastawieni na to, żeby na początku nie dawać mandatów, no chyba że ktoś się nie zastosuje do naszych uwag - mówi Z. Pusz. - Ale do tej pory wszyscy się stosowali.
Dwukrotnie strażnicy zwracali uwagę osobom wyprowadzających psy, które były prowadzone bez smyczy. Właściciele czworonogów mieli smycze i szybko założyli je swoim pupilom. - Na załatwiające się pieski na razie nie natrafiliśmy - uśmiecha się komendant.

Co ma robić strażnik?

Najwięcej postulatów mieszkańców było związanych ze złym parkowaniem pojazdów. - Praktycznie 90% zgłoszeń dotyczyło parkowania aut - ocenia Z. Pusz. - Wskazywano szczególnie na ulicę Ogrodową w czasie targu, bo wtedy są tam zastawione chodniki, oraz na ulicę Hallera. W stosunku do Hallera nawet podjęliśmy interwencję, ale tam trwa rekultywacja trawników i na razie nie stwierdziliśmy parkowania pojazdów ani na znaku zakazu, ani na trawnikach.
W trakcie patrolu strażnicy usłyszeli też od mieszkańców o zbyt głośnym zachowaniu się młodzieży, zwłaszcza po sobotnich dyskotekach, oraz osób spożywających alkohol. Oczywiście pojawił się poruszany szeroko w Panoramie problem psich kup.

I tylko mundurów brak...

Po mieście chodziło będzie dwóch strażników. Działać będą docelowo na dwie zmiany. Pierwsza w godzinach 7 - 15, druga od 13 do 21. - Na razie jest tylko jedna zmiana, bo strażnicy są jeszcze na kursie - dopiero po jego ukończeniu i zdaniu egzaminu będą mieli wszelkie uprawnienia i wtedy dopiero będą mogli zacząć pracę w pełnej obsadzie na dwie zmiany - wyjaśnia Z. Pusz.
A poza tym na razie są tylko... dwa mundury. Jeden komendanta i jeden strażnika... Dlaczego tak się stało? - Mieliśmy zamówić mundury w Hero Collection w Poznaniu, ale okazało się, że mają oni 6-tygodniowe terminy oczekiwania, bo szyją mundury do jakiegoś filmu. Złożyliśmy więc zamówienie w Centrali Zaopatrzenia Mundurowego w Bydgoszczy. Firma nie wywiązała się z terminu zlecenia, ale muszę też przyznać, że miała bardzo mało czasu, bo dopóki się formalnie ostatniego strażnika nie przyjęło do pracy, nie można było złożyć zamówienia - wyjaśnia komendant. - A ten został przyjęty 23 marca, to jest raptem 2 tygodnie temu. Wtedy wzięliśmy rozmiary i poszło zamówienie. Standardowo czeka się na mundury miesiąc. Kompletne umundurowanie jednego strażnika będzie kosztowało 2,5 tysiąca złotych.
Przypomnijmy, że łącznie z komendantem strażników jest pięciu. Z. Pusz przyznaje, że na problemy związane z głośnym zachowaniem i aktami wandalizmu bywalców weekendowych dyskotek strażników jest za mało. - Tego typu zdarzenia rozgrywają się głównie w godzinach późnonocnych - ocenia - i w kontekście liczebności strażników to będzie nadal zadanie policji z Oleśnicy.
Teoretycznie, zgodnie z przepisami, etatów Straży Miejskiej w Oleśnicy mogłoby być aż 68. - Przez trzy najbliższe lata chcemy sukcesywnie zwiększać liczbę strażników o dwóch rocznie - deklaruje burmistrz Jan Bronś. - W przyszłym roku dołączy dwóch kolejnych i Straż dostanie samochód.
- A na razie - mówi Zbigniew Pusz - ja i drugi strażnik na bieżąco czuwamy, reagujemy, kontrolujemy i działamy tak, żeby było dobrze... 

 

POSTULATY DO STRAŻY

Stanisław Bargiel, firma Supervision
Ja liczę przede wszystkim na to, że będą nam, czyli firmom porządkowym, pomagać. Największy problem naszym zdaniem to zaśmiecanie miasta przez psy. Drugi to problem z dzikimi wysypiskami śmieci, z którymi do tej pory nikt nie mógł sobie poradzić. Jeszcze jedną rzecz chciałem zasygnalizować panu komendatowi Straży Miejskiej - aby zwrócił uwagę na fakt, że nie wszystkie firmy sprzątające w mieście mają podpisane umowy z wysypiskiem w Smolnej. Gdzie trafiają śmieci, tego nie wie nikt...

Wiesław Niedzielski, Zakład Zieleni:
Strażnicy miejscy powinni zwrócić uwagę na problem dzikich wysypisk oraz podrzucania nieczystości to na cmentarz, innym razem pod boksy śmietnikowe wspólnot mieszkaniowych. Zdarza się, że śmieci do Oleśnicy trafiają z okolicznych wiosek. Należałoby sprawdzić, czy właściciele posesji mają podpisane umowy z MGK na wywóz śmieci. Kolejną sprawą, którą pilnie należy się zająć, jest dewastacja naszych parków i terenów zielonych. Wieczorami i nocą amfiteatr nad stawami zamienia się regularnie w bar pod chmurką. Łamane są ławki, niszczone krzesełka, puste butelki i puszki trafiają do stawu. To moim zdaniem priorytety na dzisiaj.

Jan Strojek, mieszkaniec Lucienia:
Straż miejska powinna porządkami się zająć. Trzeba przejść się po mieście i kiedy panowie w mundurach zauważą jakieś nieporządki, psy, które załatwiają się na trawniki lub do piaskownic, to najpierw niech zwrócą uwagę, a jak to nie pomoże, to niech walą mandaty, bo inaczej z tego brudu nie wyjdziemy! Powinni sprawdzać, które posesje nie mają swoich kubłów na śmieci. Jak dom stoi, to powinna być umowa na wywóz śmieci.

Sławomir Wers, dyrektor ds. finansowych w MGK Oleśnica:
MGK do Straży Miejskiej miałaby taką prośbę - żeby zwrócić uwagę kierowcom na zastawianie autami boksów śmietnikowych. Okazuje się, że jest to spory problem, bo często dochodzi do takich sytuacji, że nasi pracownicy nie mogą przez to opróżnić kubłów. Nasze samochody specjalne muszą podjeżdżać w te miejsca po kilka razy. Przykładem niech będzie podwórko za budynkiem przy ulicy Skłodowskiej. Często zarządy wspólnot monitują nas, że śmieci nie zostały na czas wywiezione, nie wnikając w prawdziwy powód takiej sytuacji. O takie interwencje prosimy.

Halina Misterkiewicz, właścicielka kiosku z prasą:
Żeby przynajmniej te kupy po tych psach ludzie zbierali i żeby samochody nie parkowały na chodnikach i na trawnikach. Niech w końcu zaprowadzą ład i porządek w Oleśnicy.

Beata Surdej, nauczycielka w ZSP Oleśnica:
Moje oczekiwania to przede wszystkim zwrócenie uwagi na młodzież wałęsającą się nocami po mieście. Tu obok naszej szkoły na skwerze przy placu Staszica vis-a-vis Perły całymi nocami trwają alkoholowe balangi, w których uczestniczą także nieletni. Straż Miejska powinna monitorować sklepy z alkoholem - czy przypadkiem nie jest tam sprzedawany alkohol osobom nieletnim. Dobrze byłoby, gdyby zaczęła zwracać uwagę właścicielom psów, zwłaszcza ras agresywnych, na to, by nie chodziły ich czworonogi bez kagańców i smyczy.

 
Skomentuj ten artykuł! (32)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428