Panorama Oleśnicka
Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_18_&czarnecki.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_22_&Geringer.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_13_&szymanski.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_12_&Krason.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
Felietony w Panoramie
fot
„Wredna” Europa

 

Furorę w Internecie robią różni mądrale obalający tzw. euromity. To, co wywołuje gromki śmiech na sali plenarnej jako przykład beznadziejnej indolencji, na YouTube „sprzedaje się” jako obnażanie ukrytych unijnych „spisków”. Na internetowych forach ceni się odwagę wszelkich euroignorantów, którzy nie zostawiają na Unii suchej nitki. No dobrze, a gdyby tak dać im moc sprawczą i „wyzwolić” się z Unii lub też wyobrazić sobie, że nigdy do niej nie wstąpiliśmy...

Puśćmy wodze fantazji:

- Moglibyśmy dalej zbierać pieczątki w paszportach, wypełniać formularze wizowe, zwiedzając eleganckie ambasady, by po uiszczeniu opłaty za stempelek  wreszcie wyruszyć w świat...

- Moglibyśmy nawiązywać ciekawe znajomości, odczekując „swoje” nawet w kilkugodzinnej kolejce na granicy, czy przy okienku jakiegoś „wopisty” na lotnisku...

- Moglibyśmy nie płacić podatków od wynagrodzeń za granicą, tylko dalej pracować na czarno, a nasz polski dyplom oprawić w ramki i spoglądać nań z nostalgią znad zmywaka...

- Nie musielibyśmy płacić haraczu Unii, a całą polską składkę:  0,9% naszego PKB  wydać na błyskawicznie powstające autostrady np. na bagnach Rospudy...

- Oszczędzilibyśmy sobie wstydu i publicznych pieniędzy na „kłótniach samolotowych” i podróżach do Brukseli, nie narażalibyśmy naszego Prezydenta na czytanie Traktatu Lizbońskiego...

- Nie musielibyśmy, tłamszeni europoprawnością, udawać przyjaźni z Niemcami (przecież wiadomo, „o co im naprawdę chodzi”), może nawet moglibyśmy napaść na Moskwę, jak obiecywał na gruzińskiej wycieczce nasz Wódz, albo przynajmniej zakręcić ich gaz (najlepiej ten płynący do Niemców)...

- Jako samowystarczalne mocarstwo nie musielibyśmy się stresować nie wydawanymi na czas unijnymi pieniędzmi,  ani też nikogo zmuszać do prostytucji politycznej...

- itd...

A tak na serio... Zachodzę w głowę, jak to jest możliwe, że przedstawiciele 27 bardzo różnych krajów, dużych, małych, bogatych, biednych, mówiący różnymi językami, o różnych religiach, kulturach, tradycjach potrafią się dogadać, znaleźć kompromis, który pozwala Wspólnocie Europejskiej w POKOJU się rozwijać. Tymczasem na naszym podwórku, w Polsce, ludzie posługujący się tym samym językiem, wychowani głównie w tej samej religii, tradycji, kulturze, co więcej w większości z tym samym solidarnościowym rodowodem - walczą ze sobą, opluwając się nawzajem jak najgorsi wrogowie...

Może jednak jest coś w tej Unii, czego możemy się nauczyć?

autor: Lidia Geringer De Oedenberg

 
Skomentuj ten artykuł! (1)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428