Apel o prawo telekomunikacyjne!
Drodzy Czytelnicy, na ostatnim posiedzeniu Sejmu RP posłowie PO, PSL i oczywiście SLD w ramach funkcjonowania tzw. konstruktywnej opozycji odrzucili projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne. Najważniejsze zmiany tej nowelizacji dotyczą głównie wydłużenia do 5 lat okresu przechowywania danych o połączeniach komórkowych, stacjonarnych, SMS-ach, MMS-ach. Obecnie przepisy prawa obligują operatorów sieci telekomunikacyjnych do przechowywania informacji przez 2 lata. Przedłużenie tego okresu nie jest więc żadną rewolucyjną zmianą. Dlatego w ślad za Ministrem Sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro apeluję o rozwagę w tej sprawie: Nie ułatwiajmy życia najgroźniejszym bandytom!
Kilka lat temu billingi były przechowywane do 10 lat. Okres 5-letni należy więc potraktować jako rozwiązanie kompromisowe. Obowiązujące przepisy prawa telekomunikacyjnego paraliżują wręcz najpoważniejsze śledztwa. Nie pozwalają na zbieranie danych w wielu ważnych sprawach. A nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć, jaką rolę odegrały billingi w największych aferach ostatnich lat, czyli w aferze Rywina, aferze starochowickiej, czy w sprawach tzw. łowców skór, mafii paliwowych oraz gangów handlujących narkotykami. Billingi telefoniczne okazały się także bezcenne w śledztwach związanych z zabójstwem ministra Jacka Dębskiego, czy policjanta na Śląsku w 2003 roku.
Dzisiaj wydruki telefoniczne są kluczowymi dowodami w 407 sprawach. Ale ich rola ciągle wzrasta. Z roku na rok można zaobserwować wzrost spraw, w których billingi były wykorzystywane przez prokuraturę. Przechowywanie tych danych tylko przez 2 lata uniemożliwi, a przynajmniej bardzo utrudni, wykrycie sprawców najpoważniejszych przestępstw. Pamiętajmy, że przestępczość zorganizowana obejmuje działalność prowadzoną na przełomie kilku, czy nawet kilkunastu lat. Brak dostępu do tych danych uniemożliwi ustalenie lub potwierdzenie powiązań przestępczych między członkami tych grup.
Waga billingów jako dowodu w postępowaniu sądowym jest nieoceniona w obliczu nowego zagrożenia, jakim jest zagrożenie terrorystyczne. Wykorzystanie najnowszych osiągnięć technologii przez świat przestępczy wymaga podejmowania przez państwo odpowiednich środków prawnych, które umożliwią skuteczną walkę.
Drodzy Państwo, nie dajcie się omamić zarzutami przeciwników tego projektu, że wydłużenie okresu przechowywania danych naruszać będzie podstawowe prawa i wolności obywatelskie. Nic bardziej mylnego. Ingerencja w strefę życia prywatnego będzie następować wyłącznie w celu zapewnienia interesu bezpieczeństwa publicznego i narodowego.
Zmiany wprowadzone tą ustawą są zgodne z prawem Unii Europejskiej, które przewiduje taką możliwość pod warunkiem odpowiedniego uzasadnienia.
Projekt zmiany prawa telekomunikacyjnego ma ogromne znaczenie w walce z przestępczością zorganizowaną. Dotychczasowe wykorzystanie billingów telefonicznych przyniosło świetne efekty. Należy więc kontynuować tę dobrą tendencję. Pamiętajmy, że pojawiły się nowe typy zagrożeń, na które państwo musi znaleźć skuteczne „antidotum”. Proponowana nowelizacja usprawni działanie prokuratury i policji, której łatwiej będzie ścigać przestępców. Poza tym otworzy im drogę do jakże potrzebnych informacji. Nie można marginalizować roli prawa telekomunikacyjnego, które jest niezastąpionym środkiem, wykorzystywanym zresztą na całym świecie, w postępowaniu sadowym.
Po odrzuceniu ww. projektu Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zdecydował się na spotkanie z przedstawicielami wszystkich klubów, aby przekonać ich co do racji oczywistych argumentów przemawiających na korzyść tej nowelizacji. Projekt ten już został poparty przez prokuratorów w całej Polsce. Teraz czas na parlamentarzystów!
Mam nadzieję, że apel mój i Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro nie trafi w próżnię. A w imię wyższego interesu posłowie opozycji zagłosują na „tak”. Tylko w taki sposób mogą oni udowodnić nam wszystkim, że zasługują na miano konstruktywnej opozycji. Chyba że nadal chcą wypaczać to pojęcie, na marginesie zresztą dodam, że działając w bardzo złym stylu.
autor: Beata Kempa
Skomentuj ten artykuł! (1)