



P.dr Janusz Kochanowski, rpo, zgłosił do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie prawa mundurowych do przechodzenia na emeryturę po 15 latach służby za „sprzeczny z Konstytucją”. Jest to oczywisty absurd. Konstytucja na ten temat nic nie mówi. Jest to kolejna próba przerobienia Polski nie na „Państwo Prawa”, lecz na „Państwo Sędziów”: sędziowie, bez najmniejszej podstawy prawnej, zamiast interpretować Prawo, po prostu rządzą państwem. Bo tak postanawiają.
Przykładem była zgłoszona przeze mnie w 1992 Uchwała Lustracyjna. Trybunał Konstytucyjny uznał ją za „sprzeczną z Konstytucja” - choć zgodnie z ustawą o TK Trybunał w ogóle nie miał (i słusznie!) prawa oceniać zgodności z Konstytucją uchwał. Ale sam uznał się za kompetentny, za sprzeczną – a grono antylustratorów z ulgą potraktowało to orzeczenie poważnie.
Wróćmy do problemu tych emerytur... Otóż mundurowi w ogóle nie powinni mieć zagwarantowanej żadnej emerytury!! Żołnierz, który mając lat np. 27, MYŚLI o emeryturze – po prostu nie nadaje się na żołnierza! Na żołnierza nadaje się facet chcący zabijać wrogów – i własne życie ceniący sobie mniej niż przeciętny człowiek. A emerytura...
Po prostu śmieszne.
Dlaczego w takim razie władze i PRL i III RP wprowadziły takie emerytury?
Z dwóch powodów:
1) By pozbywać się starych żołnierzy. W wojsku i policji powinni służyć młodzi ludzie. Emerytura ma ich zachęcać do odejścia po 15 latach.
2) By nie płacić. Zamiast godziwie zapłacić pułkownikowi, płaci mu się 1/3 ceny rynkowej – ale za to obiecuje się za 15 lat przyzwoitą emeryturę! Duża oszczędność... A za 15 lat to niech się już inny rząd martwi... Po nas – choćby potop! No i właśnie minęło 15 lat i ONI chcą wymigać się od płacenia!!!
Oczywiście tę zasadę trzeba jak najszybciej znieść. Jest to nonsens: w wyniku jej działania zamiast żołnierzy, pcha się do wojska i policji masa kunktatorów, którzy zamiast rwać się do boju pod kule, kombinują, jak sobie zwiększyć emeryturkę. Ba! Są tacy, którzy TYLKO PO TO zaciągnęli się do wojska czy policji! To, oczywiście, zakały w tych formacjach. Powinni pracować w ubezpieczeniach...
Trzeba tę zasadę zlikwidować NATYCHMIAST. Oczywiście jednak tym, którzy już są lub byli w wojsku, emerytury trzeba płacić! Pacta sunt servanda: obiecało się – trzeba słowa dotrzymać.
Obawiam się jednak, że IM chodzi właśnie o to, by zaoszczędzić – bo ICH państwo, III RP, bankrutuje. A, jak powiedział śp.Aleksy de Toqueville: „Nie ma takiego okrucieństwa, ani takiej niesprawiedliwości, której nie mógłby dopuścić się skądinąd łagodny i liberalny rząd - jeśli zabraknie mu pieniędzy”. Zaczęli od agentów US, SB i WSI. OSTRZEGAŁEM: to dopiero początek.
Jeśli ONI spróbują to zrobić – to, wojskowi: spróbujcie zrobić z NIMI porządek!
autor: Janusz Korwin-Mikke