



Obecny system finansowy na świecie to jedna wielka bańka spekulacyjna, oparta o stare socjalistyczne założenie: pieniądze się kreuje z niczego – i dba, aby szybko obiegały. W d***kracji ludzie dali się przekonać, że dzięki temu, że banki i rządy będą mogły tworzyć pieniądz papierowy, to wszyscy będziemy bogatsi. Złota nie da się dodrukować – ale papier: jak najbardziej.
Jednak gdyby wszystkim dać nawet dwa razy tyle złota, ile akurat mają – to nie staliby się oni bogatsi; po prostu złoto by dwukrotnie staniało w stosunku do srebra i wszystkich innych towarów – i tyle. Natomiast papierom rządy nadają sztywny obieg – i dbają, by między sobą utrzymywały jako-taki kurs.
Np. przed wprowadzeniem w Polsce euro ONI chcą, by przez dwa lata kurs złotówki do euro się nie zmieniał. Proszę jednak zauważyć, że taka Czarnogóra wprowadziła sobie euro jako jedyną walutę oficjalną bez niczyjej zgody, nie będąc w ogóle członkiem Wspólnoty Europejskiej, ani nawet Europejskiego Obszaru Gospodarczego!!! Co dowodzi, że na wprowadzeniu euro ktoś chce w momencie wprowadzania go przy ustalonym z góry kursie coś zarobić...
I będą to na pewno GIGANTYCZNE pieniądze. Co poznaje się po tym, że po wprowadzeniu euro nagle podskakują ceny - choć obiektywnie nie ma żadnego powodu, by coś takiego zaszło!! Ta podwyżka naprawdę nie wynika z tego, że kupcy „zaokrąglają ceny w górę”. Tym bardziej że w większości sklepów panuje obyczaj dokładnie odwrotny: jak cena wynikająca z podzielenia hurtowo nabytego towaru na sztuki wyjdzie np. 4.13, to się ją „zaokrągla” do 3.99..
Mam rację?
O tym może napiszę kiedy indziej. Tu piszę o tym, że ta Wielka Bańka obecnie się chwieje...
Czy to oznacza, że nastąpi Wielki Krach? Otóż Wielki Krach MUSI nastąpić: to cena za to, że przez lata unikaliśmy małych krachów. Dziecko powinno przechodzić szkarlatynę, ospę wietrzną, różyczkę – by organizm nauczył się wytwarzać przeciwciała. Kto chroni dziecko przed tymi chorobami – naraża je na ogromne niebezpieczeństwo...
Więc Wielki Krach, przy którym ten z 1929 roku to małe piwo, niewątpliwie nastąpi. Myślę jednak, że za kilka lat. Tym razem ONI jeszcze zdołają system opanować...
autor: Janusz Korwin-Mikke