Europejski Nakaz Aresztowania
Mieliśmy niedawno aferę z młodym Cyganem, który zaciukał był w Brukseli dzieciaka, który nie chciał mu oddać swojego walkmana. Adwokat tego Cygana toczył bohaterską walkę, by nie wydawano go Królestwu Belgów - walka raczej o zasady, bo w gruncie rzeczy sądy w Belgii są łagodniejsze niż w Polsce. Na szczęście dla swego pod’opiecznego - walkę przegrał.
Przy tej okazji jednak w sposób jawny pogwałcono konstytucję, która wyraźnie mówiła, że „ekstradycja polskiego obywatela jest zakazana”. Obiecuję solennie, że jeśli dojdę kiedykolwiek do władzy, to sprzedajni sędziowie, a także ci, co wbrew konstytucji to orzeczenie sądowe wykonali - staną w Wolnej już Polsce przed sądem. Po czym - powtarzam: PO CZYM, czyli już PO ekstradycji polskiego obywatela - Konstytucję zmieniono. Bo „Rząd” polski (poprzedni jeszcze) podpisał konwencję o ENA...
Jest to oczywisty nonsens: postanowienia rządów niezgodne nawet z ustawą (nie mówiąc o Konstytucji) nie mają mocy prawnej. Ale ówczesny rząd chciał się podlizać Wspólnocie Europejskiej...
„Unia Europejska” w sensie prawnym jeszcze nie istnieje - ale we Wspólnocie obowiązuje już wiele przepisów działających tak, jakby to PAŃSTWO (przypominam: UE w zamyśle twórców unio-konstytucji to PAŃSTWO!) już istniało. Niektóre z nich obowiązują na podstawie Traktatu Akcesyjnego (i należy to znosić DO CZASU) - inne dlatego, że III RP dobrowolnie podpisała dodatkowe umowy.
Jedną z nich jest ENA, czy „Europejski Nakaz Aresztowania”. Oznacza on, że w każdej chwili prokurator w Hiszpanii może orzec, że ja głoszę poglądy rasistowskie - a bym nie uciekł do Paragwaju lub Izraela, wystawia nakaz aresztowania - i III Rzeczpospolita ma obowiązek wydać mnie Królestwu Hiszpanii. A tam sobie posiedzę do wyroku.
A po pół roku mnie wypuszczą, przeproszą - ale z takim samym oskarżeniem wystąpi W.Ks. Luksemburg. I III RP nie może powiedzieć: „Niech Jego Wielkoksiążęca Mość Henryk I weźmie zimny prysznic” - tylko MUSI mnie wydać.
Dlatego III RP powinna wycofać się z paktu o ENA.
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (2)