Kocham futbol
Wrócę jeszcze do piłki nożnej. Świat obiegła sensacyjna wiadomość o sprytnym kibicu hiszpańskim, który złapał piłkę skiksowaną przez D. Beckhama przy wykonywaniu rzutu karnego podczas ostatnich Mistrzostw Europy w Portugalii. Złapał, schował i licytuje teraz tę piłkę w internecie. Cena jest już zawrotna - 10 mln euro - i dalej ta licytacja trwa.
Wkrótce zacznie się kolejny sezon piłkarski i postanowiłem jeździć na mecze, ustawiając się oczywiście za bramkami. Zacznę od Pogoni Oleśnica i od Gawina. Internet posiadam. Poniżej IV ligi nie będę schodził, co by cena z licytacji była choć trochę wyższa od samej piłki. Może się przecież i tak zdarzyć, że w klubie jest tylko jedna piłka. Po co klub narażać na straty? Częściej będę bywał u Gawina, bo zaprasza czasem I-ligowców (większy dla mnie zysk). Zapraszanie I-ligowców to piękna inicjatywa, panie Gawin, to wkrótce zaprocentuje. Gawina widzę w III lidze! Kuchnia, którą ostatnio u Gawina kupiłem, jest super. Będzie III liga, to będzie i sypialnia, tak tę firmę cenię! Jak mi się uda załapać jakąś przestrzeloną piłkę i jeszcze jak ją na internetowej licytacji nieźle przehandluję, to będę odwiedzał i inne obiekty sportowe, co by też tam jakąś piłeczkę zwinąć albo i inny sportowy rekwizyt. Nie będę chodził jedynie na strzelnice. Nasi politycy też się futbolem zarazili, bo oto nowa sejmowa komisja śledcza, powołana do zbadania „Orlenu”, liczy dokładnie 11 członków. Wybrana została drużyna piłkarska! Ale będą grali! Czekam niecierpliwie na pierwsze telewizyjne relacje (tradycyjnie o tej porze piszę zawsze nowy program dla kabaretu Kociuba). Pisać będzie łatwo, bo temat podany mi będzie jak na dłoni, zrymuję tylko. Pierwsze treningi tej sejmowej „jedenastki” są obiecujące. Już po pierwszych zagrywkach można zauważyć, że w drużynie pierwsze skrzypce grać będzie dwóch zawodników - Giertych i Maciarewicz. Okazuje się, że wszyscy chcą grać w ataku i coś mi się wydaje, że kapitan drużyny Gruszka nie będzie miał w zespole posłuchu. Nie będzie odpowiedniego zagrania, przemyślanej taktyki, skutkiem czego będą walkowery i liczne kartki, nawet czerwone. Interesujące są też zapowiedzi, z jakimi przeciwnikami drużyna sejmowa ma zamiar się spotykać. Jak sami już zapowiadają, będą się spotykać z doborową śmietanką z najwyższego szczebla, a wyniki mają być zaskakujące. Podobno sejmowa drużyna ma grać o najwyższe cele. Z tym może być różnie, albowiem jesienią zapowiadają się gruntowne zmiany w kopanej. Ma być wielka reorganizacja rozgrywek, a z tym wiąże się zazwyczaj zmiana trenerów klubowych, transfery zawodników, zmiany personalne we władzach piłkarskich itd. Ano zobaczymy!
autor: Roman Ćwiękała
Skomentuj ten artykuł! (4)