Moja ramówka
Instytut Badań Mediów Lokalnych zwrócił się do mnie z prośbą o wyrażenie opinii na temat zawartości merytorycznych w telewizjach lokalnych. Podobno wybrano mnie losowo z grupy najbardziej opiniotwórczych lokalnych felietonistów. Połaskotało to moją próżność i umotywowało do wywiązania się w sposób jak najlepszy z nałożonego zadania. Prośba miała formę ankiety, której zasadniczą częścią było opracowanie propozycji programowych do tzw. ramówki. Lokalność miała tu być czynnikiem decydującym. W wyniku kilku nieprzespanych nocy, wypicia hektolitrów kawy i wypalenia kilku „wagonów” papierosów, takowe propozycje udało mi się zredagować. Oto najważniejsze z nich:
1. „Opowieści Dziadka jaMroza” - program skierowany do dzieci, o charakterze policyjno-prewencyjnym.
2. „Pod prąd” - zabawa ruchowo-plenerowa, gdzie rowerzyści zwiedzają Oleśnicę, jadąc na rowerach po ścieżce rowerowej opracowanej przez Starostwo. Wygrywa ten rowerzysta, który nie da się złapać, jadąc pod prąd, policjantom z drogówki.
3. „Milczenie owiec” - bezpośrednia relacja „na żywo” z sesji Rady Miejskiej w Oleśnicy.
4. „Cała Oleśnica czyta więźniom” - program literacki, gdzie „wielcy miasta” czytają osadzonym pozycje z biblioteki łańcuchowej. Należy tu podkreślić tożsamość sytuacyjną podmiotu i przedmiotu.
5. „Co Twój mąż robi w nocy?” - reality show, realizowane w Night Clubie, koło stadionu.
6. „Zorro” - reportaż z kolejnego pobytu K.K. w Oleśnicy.
7. „Jazz na Kanapie” - propozycja programowa dla tych, co już „nie mogą”, a nie chcą, by mebel stał bezużytecznie.
8. „Ogólnopolski test ze znajomości układów” - zadaniem uczestników jest odpowiadanie na pytania: „Kto z kim, gdzie i kiedy, dlaczego i co z tego wynika?”.
9. „Trumna show” - program rozrywkowy, w skład którego wchodzi pokaz mody okolicznościowej odbywający się w prosektorium z udziałem autentycznych modeli oraz zawody między firmami pogrzebowymi na jak najszybszy i najgodniejszy pochówek.
Więcej propozycji ujawniał nie będę, gdyż mogłaby je splagiatować nowa Telewizja Powiatowa, której życzę wielu, wielu reklamodawców.
autor: Janusz Grela
Skomentuj ten artykuł! (2)