Papież
Krótkie spotkanie z Ojcem Świętym w Watykanie. To całkowicie prywatna wizyta. Poprosiłem o nią w imieniu Marszałka Leppera i moim. Błyskawiczna odpowiedź przyszła po 2 dniach! Jesteśmy w czwórkę - Andrzej Lepper z córką Małgorzatą, ja i poseł Krzysztof Sikora. Kolacja w mojej ulubionej rzymskiej restauracji (kiedyś ją opisywałem w blogu) z Arturo Mari, fotografem Jana Pawła II, jego żoną (pochodzącą zresztą z Ekwadoru), ekipą z kraju, znajomym polskim zakonnikiem mieszkającym na Watykanie oraz kilkoma moimi przyjaciółmi z branży filmowej pracującymi w Rzymie. Arturo wręcza Andrzejowi Lepperowi swoją książkę o polskim papieżu „Do zobaczenia w raju” z ciepłą dedykacją.
Ale najważniejsze było następnego dnia. Nie chcę się rozpisywać. Lepiej być oszczędnym w słowach. Papież ciepły, serdeczny. My chyba trochę stremowani (przynajmniej ja). Wicemarszałek polskiego Sejmu ofiarowuje papieżowi 1,5-kilogramową srebrną sztabę zaprojektowaną przez Roberta Kotowicza z napisem na awersie w języku łacińskim i polskim na rewersie: „Ojcze Święty, przyjmij od nas zapewnienie, że zrobimy wszystko, aby wynikające z nauk papieskich hasło przewodnie Samoobrony RP: „Człowiek - Rodzina - Praca - Godne życie” z łaski Pana Boga Wszechmogącego i przy wsparciu naszego Kościoła weszło w życie jako powszechna zasada. Andrzej Lepper.” Ta estetyczna, choć dość ciężka pamiątka, ma wymiary: 86/167/10,7 mm. Drugim darem dla papieża z Niemiec są symboliczne grafiki przedstawiające św. Jadwigę Śląską - patronkę pojednania polsko - niemieckiego, pochodzącą z Andechs (Bawaria), żonę polskiego władcy, księcia Henryka Pobożnego. Dar naprawdę symboliczny. Nie chcę „zagadać” tego spotkania i tych wrażeń. Choć, szczerze mówiąc - bardziej emocjonalnie przeżywałem spotkania z Janem Pawłem II.
www.ryszardczarnecki.pl
autor: Ryszard Czarnecki
Skomentuj ten artykuł! (2)