Panorama Oleśnicka
Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_18_&czarnecki.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_22_&Geringer.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_13_&szymanski.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_12_&Krason.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Roman Ćwiękała
Felietony w Panoramie
fot
Pogaduszki

 
Zmieniam dzisiaj zdecydowanie temat. Owszem, w polskim futbolu dzieją się teraz rzeczy arcyciekawe, zwłaszcza u „Orleńców”, ale o tym innym razem. Najpierw o zaprzyjaźnionej ze mną bocianiej rodzinie Wojtków. Dawno o nich nie pisałem, a wiadomości mam interesujące, choć raczej złe. Dostałem tydzień temu od Wojtka SMS-sa tej treści: „Jestem aktualnie w Libii. Nie wiem, czy do was wiosną przylecę. Jestem tu sam, bo synowie polecieli przez Gibraltar. Jeśli wrócę, to prawdopodobnie do Słowacji, bo po sprywatyzowaniu mego komina w Sycowie nie mam już gdzie osiąść. Lat już mam ptasich sporo, a kominów na starość się nie zmienia. W Libii jest bardzo ładnie i jak M. Kaddafi wybierałby się na kolejną kadencję, to może tu przylecieć samolotem rządowym A. Lepper. Czekają już tu na niego, bo wszyscy tutejsi Arabowie wiedzą, że nasz przywódca uwielbia dyktatorów. Przecież tylko z powodu niemania paszportu nie uścisnął dłoni S. Husajnowi (w tym akurat czasie leciałem nad Irakiem), przytakiwał ostatnio Łukaszence, to może i poklepać po plecach Kaddafiego. No, chyba że w tym samym czasie wybierałby się na Kubę pocieszać połamanego Fidela. Jeszcze jedna, drobna raczej, rzecz powstrzyma mnie przed przylotem do was. Uwielbiałem te łąki i pola pod Ostrzeszowem, ale jak ostatnio odebrał je biednemu rolnikowi sam szef śledczy J. Gruszka, to już żadnej tam żaby przełknąć nie będę mógł. Odezwę się przed świętami. Kle, kle - Wojtek”. Długa to była depesza, ale przyznacie, że interesująca.
Przejeżdżając 3 dni temu przez Święty Marek, zauważyłem przed domem pani Krysi daewoo lanosa z warszawską rejestracją. Oho - pomyślałem - pan Marek Pol przyjechał do siostry i pewnie spotkam go w lesie na grzybach. Nie pomyliłem się. Wczoraj spotkałem p. Marka w brzezinowym lasku przy drodze do Biskupic. Miał kapelusik śmieszny na głowie, gumiaki na nogach, siatkę i kozik. Poznał mnie i od razu zagadał: Ooo, kogo ja widzę... Ja tak samo: Ooooo, kogo ja widzę... Pięknym samochodem pan przyjechał - drogi? Z drogami to ja już nie mam nic wspólnego - rzekł od razu. Już nie poprawiałem się, że chodziło mi o samochód. Dalej to gadalibyśmy już tylko o grzybach. Pan Marek zbierał maślaki i kanie, bo innych nie uważa. Ja odwrotnie, uważam wiele innych, a nie schylam się po maślaki i kanie. Gdy wyszliśmy na polankę, pan Marek poczęstował mnie kanapką i kawą z termosu, a potem zaproponował przejście na „ty”. Jako ten stary harcerz i kabareciarz propozycję przyjąłem ochoczo. Wreszcie miałem odwagę spytać go o to, co sądzi o tym seksualnym rekordzie bitym w Warszawie. Odpowiedział konkretnie: wielu z prominentów niby z tym walczyło, ale zdecydowana większość z nich zacierała tylko ręce z radochy i uciechy. Wygrała Amerykanka i tym samym polsko-amerykańskie STOSUNKI powinny zdecydowanie teraz się poprawić.
Do domów wróciliśmy przed zmrokiem.

autor: Roman Ćwiękała

 
Skomentuj ten artykuł! (4)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428