Prawnik nie tylko dla wybranych
Każdy z Państwa, kto choć raz potrzebował skorzystać z usług świadczonych przez adwokata lub radcę prawnego, doskonale wie, jak drogie są to usługi i jak mało dostępne dla przeciętnego obywatela. Fakt ten potwierdza bardzo duża liczba osób przychodzących do mojego Biura Poselskiego po bezpłatną pomoc prawną, pomoc w poruszaniu się w gąszczu przepisów.
W swoim wystąpieniu na początku marca br. potwierdził to Premier Jarosław Kaczyński, który powiedział, iż kwestia dostępności usług prawniczych to zasadnicza kwestia. - Prawo do sądu, prawo do ochrony swoich roszczeń, różnego rodzaju uprawnień przed sądem to jest jedno z podstawowych praw obywatela w nowoczesnym państwie - powiedział. Dodał, że jeśli dostęp do usług jest fikcją, a przeciętnego Polaka nie stać dziś na usługę prawnika, to cały system ochrony praw obywatelskich w jakimś stopniu jest fikcją.
Według Ministra Sprawiedliwości Pana Zbigniewa Ziobro projekt poprawi konkurencyjność i dostępność zawodu prawnika dla młodych ludzi, którzy teraz mają bardzo ograniczone możliwości, a egoistyczny interes jednej lub innej korporacji jest ważniejszy od interesu społecznego.
Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości wprowadza trzystopniowy system przyznawania specjalnych licencji. Podstawą do ubiegania się będzie ukończenie wyższych studiów prawniczych. Licencja I stopnia uprawniać będzie do udzielania porad prawnych na etapie przedsądowym. Pozwoli ona także na występowanie przed sądami pod nadzorem doświadczonego prawnika (z wyłączeniem spraw rodzinnych, opiekuńczych postępowań w sprawach nieletnich i spraw o przestępstwa). Po dwóch latach prowadzenia takiej działalności młody prawnik uzyska licencję II stopnia, która uprawniać będzie do występowania przed sądami samodzielnie. Do otrzymania licencji III - najwyższego - stopnia konieczne będzie zaliczenie egzaminu państwowego prawniczego przed Prawniczą Komisją Licencyjną. Uprawniać ona będzie do wykonywania wszystkich czynności prawniczych z występowaniem w charakterze obrońcy w sprawach karnych włącznie. Komisja Licencyjna sprawować będzie nadzór nad działalnością osób świadczących usługi prawnicze. W jej skład nie będą mogli wchodzić członkowie samorządu adwokackiego, radcy prawni oraz osoby posiadające licencję prawniczą. Prawnicy działający w oparciu o licencje nie będą mieli uprawnienia do używania tytułu zawodowego „adwokat” lub „radca prawny”, który nadal będzie zastrzeżony dla członków korporacji. Każdy z nas będzie miał wybór, czy skorzystać z usług licencjonowanego prawnika, czy też z usług adwokata lub radcy prawnego, za którego ręczy korporacja.
Licencje dla młodych prawników przełamią monopol na świadczenie usług prawniczych, a dostęp do nich przestanie być luksusem połączonym z rujnowaniem domowego budżetu. Niewątpliwie sami adwokaci i radcy prawni będą zmuszeni do obniżenia swoich (bardzo wysokich) honorariów, a rynkiem prawniczym, jak w każdym kraju, zaczną rządzić podstawowe prawa konkurencji, a nie korporacji.
autor: Beata Kempa
Skomentuj ten artykuł! (3)