


Po ostatnich awanturach z „prostytucją polityczną” w kontekście funduszy strukturalnych wypada przypomnieć parę faktów z niedawnej przeszłości.
Po pierwsze: cała oferowana nam unijna finansowa pomoc na okres siedmiolecia 2007-2013 to nie 67,3 mld, ale niemal roczny budżet całej Unii - czyli ponad 97 mld, na które składają się:
- wspomniane już 67,3 mld w ramach funduszy strukturalnych i spójności,
- 13,2 mld na rozwój obszarów wiejskich,
- 12 mld na dopłaty bezpośrednie,
- 5 mld na pozostałe polityki (m.in. rybołówstwo, kultura, media i in.)
Warto także przypomnieć, że w okresie przedakcesyjnym (2003 i 2004) niejako „na rozgrzewkę” otrzymaliśmy (i sprawnie wydaliśmy) 1,1 mld, a na lata 2004-2006 było to już 12,8 mld (do dzisiaj jeszcze nie wydane) na realizację polityki regionalnej.
Po drugie: Komisja Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego dawno już ostrzegała, że Polska słabo wydaje unijne pieniądze, zamówiono nawet specjalne studium dotyczące Polski - jako największego beneficjenta Unii: The Structural Funds’ implementation in Poland - Challenges for 2007-2013, w którym dokładnie określa się przyczyny złej absorpcji środków, m.in:
1. Zbyt późne stworzenie niezbędnych ram prawnych dla absorpcji środków. Uchwalone w 2004 i 2005 r. ustawy o finansach publicznych nie pozwalały na efektywną realizację zasady współfinansowania.
2. Brak istnienia wieloletnich ram finansowych oraz jasnych zapisów dotyczących partnerstwa publiczno-prywatnego.
3.Ogromne trudności związane z niezwykle skomplikowaną procedurą przetargów w Polsce skutkujące poważnymi opóźnieniami.
4. Nieefektywną strukturę organizacyjną Ministerstwa Rozwoju Regionalnego:
- niedostatecznie rozwinięty monitoring,
- chaotyczną kontrolę wykorzystania środków i wynikające z niej opóźnienia w transferach środków do beneficjentów.
5. Brak wykwalifikowanego personelu na poziomie władz samorządowych i liczne błędy przy wypełnianiu wniosków.
6. Brak odpowiednich szkoleń z zakresu przetargów publicznych dla personelu i beneficjentów. itd....
Cały raport przetłumaczony na język polski dostępny jest pod adresem:
http://www.europarl.europa.eu/activities/committees/studies/download.do?file=21477
Dotyczy uchybień, za które odpowiedzialny jest przede wszystkim poprzedni rząd. Wydaje się jednak, że tenże nie zdążył jeszcze dokumentu przeczytać...
autor: Lidia Geringer De Oedenberg