Panorama Oleśnicka
Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_18_&czarnecki.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_22_&Geringer.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_13_&szymanski.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_12_&Krason.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Adrian Różański
Felietony w Panoramie
Puszczanie bąków

 
Czasy są takie, że gdy Żydek pierdnie, zaraz szukają źródła w kominternie - przypominam tę sensacyjną skargę poety - zapewne Juliana Tuwima (Żydek to jego ulubione słowo) - bowiem gdy wszyscy tylko usłyszą słowo \"afera\" to zaraz kojarzą je z ludźmi z SLD. Przecież są też i inni socjaliści, którzy chcą zdążyć przed Anschlussem i wyszarpać od państwa, ile się tylko da. Jak powiadają Francuzi wymowni, l\'appetit vient en mangeant (apetyt rośnie w miarę jedzenia), więc socjaliści wiedząc o nadchodzącym krachu finansów publicznych i że to ich ostatnie rządy, zawłaszczają nasz wspólny dorobek. Nie mają przy tym umiaru. Z różnych przecieków wynika, że wartościowo tzw. afera Rywina wcale nie jest największą. W tej aferze - jak wynika z zeznań przed Komisją Śledczą - to smrodliwe bąki puścili nie tylko Rywin z Michnikiem, ale także premier L. Miller z towarzystwem trzymającym władzę - TTW (wynika to z logiki rozumowania posła J.M. Rokity). Te codziennie ujawniane afery socjalistów wszelkiej maści mówią o tym, że czasy są bardzo niepewne. Świadczy o tym także choćby analiza rentowności branż gospodarczych. Gospodarka nasza, ma się rozumieć, jak mówi nasz ekonomiczny Geniusz Tatr G. Kołodko, rozwija się nadzwyczaj pomyślnie i w jak najlepszym porządku. Niemniej jednak tak naprawdę okazuje się, że już co trzecia branża przynosi straty!!! Anschluss do UE spowoduje, że znowu przemysł związany z \"biurem\" będzie miał największą rentowność. Te biura, a właściwie biura polityczne, których liczba będzie rosła w postępie geometrycznym, dadzą największy zysk. Chyba należy zamknąć całą gospodarkę (oprócz wspomnianej wyżej gałęzi), bo w gruncie rzeczy widać, że właściwie nic nam się nie opłaca. Ta socjalistyczna strategia ma jeden słaby punkt: z czego mianowicie żyliby nasi obywatele i z czego miałby się brać ów zapowiadany dobrobyt w naszym państwie - ta świetlana przyszłość, o której tak kwieciście mówił w swoim ostatnim expose premier L. Miller.
Właśnie ze względu na ów niewyjaśniony punkt ta socjalistyczna strategia nie wygląda, niestety, przekonująco.
Tego nie rozumieją nasi socjalistyczni felietoniści - ludzie uczciwi i bardzo inteligentni. Potrafią przeprowadzić rozumowanie logiczne - choćby w felietonie A buzi k... gdzie? lub zaszokować znakomitym tytułem np. Zagrożona lipa (to o premierze, SLD i TTW). Mają jednak na oczach nałożone w XX w. socjalistyczne klapki jak dorożkarskie szkapy za komuny. Jak każdy porządny socjalista mają złudzenie, że danie ludziom do ręki kartki wyborczej oznacza, że ludzie \"sami panują nad swoim losem, są na swoim\". Nie potrafią zrozumieć, że większość może np. głupimi ustawami zniszczyć mądrą mniejszość (np. w Sejmie na finansach państwa zna się tylko p. prof. Zyta Gilowska). Przecież krzyżyk w kratce postawić potrafi niepiśmienny czy czytelnik Nie o IQ 95 i myślący logicznie o IQ 170, czy czytelnik naszej PO. Głosowanie to proces masowy, a w dobie telewizji publiczno-rządowej dla speców od socjotechniki żadnym problemem jest uzyskanie poparcia większości. Tylko gdzie tu miejsce dla realnych racji? Socjalistom taka sytuacja nie przeszkadza. Dlaczego bierze się głos ludu w sprawie podatków, warunków Anschlussu - w sprawach, na których lud się nie zna! Pomija się natomiast głos ludu w sprawie kary śmierci - gdzie lud ma rację.
Czy kiedyś wreszcie nasi socjalistyczni felietoniści odrzucą z oczu te dorożkarskie klapki, te XX-wieczne dogmaty, w które ślepo wierzą? Czy zaczną myśleć realnie? Czy jest już na to za późno?
Wyciągając wnioski z felietonów naszych socjalistów, można sformułować II zasadę A-J, a mianowicie: Każda epoka ma swoich społecznych oszustów. W naszej tymi bezczelnymi społecznymi oszustami są socjaliści wszelkiej maści, którzy bezkarnie wykorzystują ludzki konformizm, niewiedzę i socjotechnikę. Dziwne, że nikt do tej pory nie sformułował takiej zasady.
Życie znowu zepchnęło mi właściwy temat felietonu o puszczaniu bąków na dalszy plan. A ten poeta, co się skarżył na podejrzliwość polską w koszmarnych czasach sanacji, dalej perswadował, że \"i uciążliwe to i bardzo głupie, bo czyż nie znacznie prościej znaleźć w...\" No, mniejsza z tym, gdzie. Możliwe oczywiście jest, że to przesada, że ta podejrzliwość nie jest uzasadniona, podobnie jak według poety tamta sanacyjna. Z drugiej jednak strony trudno nie zauważyć, że tamta sanacyjna podejrzliwość okazała się całkowicie uzasadniona, tyle że wyszło szydło z worka (a właściwie smrodliwe bąki) dopiero w latach 40. i 50. oraz obecnie. W jednym z barów znalazłem taką wywieszkę: \"Puszczanie bąków (gazów) przy czytelnikach GW jest politycznie niepoprawne\". Do czego to doszło!

autor: Adrian Różański

 
Skomentuj ten artykuł! (2)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428