Panorama Oleśnicka
Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_18_&czarnecki.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_22_&Geringer.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_13_&szymanski.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_12_&Krason.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Roman Ćwiękała
Felietony w Panoramie
fot
Sam miód

 
Mecze trwają! Jedenastka „Orleńców” nie może sobie jakoś poradzić z Barbarą Piwnik. Drugie spotkanie też nie dało odpowiedzi, kto jest lepszy. Przeciwnik „Orleńców” nadal umiejętnie mota grę, sprytnie się broni, nie daje się wciągnąć w żadne jakieś tam gierki, swoje kiksy i liczne wpadki szybko puszcza w niepamięć i tylko stara się dotrzeć jakoś do końca meczu. Wynik 0:0 „Orleńców” oczywiście nie zadowala i będzie jeszcze mecz trzeci. Z jednej strony kibice się cieszą, że obejrzą jeszcze jedno spotkanie, ale z drugiej denerwuje taki bezbramkowy wynik, bezbarwna i bezproduktywna gra. O tyle to dziwne, że przecież Barbara Piwnik grała kiedyś w drużynie Millera i bezwzględna walka, kiwka i boiskowe cwaniactwo nie powinny być jej obce. Jeszcze ciekawsze wydają się być rozgrywki na szczeblu parafialnym. Chodzi o mecz pomiędzy arcybiskupem Gocłowskim a prałatem Jankowskim. To ci dopiero ciekawe i zacięte spotkanie! Prałat Jankowski wprowadził do swojej drużyny wielu młodych zawodników. Dobrze ich wynagradzał, był dla nich jak ojciec, dbał o ich zdrowie, organizował masaże, klepał i ściskał po każdej udanej akcji, to i chłopcy grali! Do czasu, bo jeden z zawodników, niejaki Sławek, zaczął nagle sypać. Zaczął paplać o jakichś machlojkach w drużynie i mają teraz kontrolę NiK (Nieletni i Kapłani). Arcykoordynator Gocłowski musi teraz podjąć decyzję o usunięciu z drużyny tego najbardziej wplątanego w niejasności zawodnika. Są problemy, bowiem zawodnik ten zapowiedział, że placu gry nie opuści i gole dalej będzie strzelał. Wydaje mi się, że najlepiej będzie sprzedać tego zawodnika do jakiegoś klubu na Zachodzie, tam mógłby z powodzeniem dalej się rozwijać i robić karierę. Strata by to była niewątpliwa dla polskiej piłki, bo gra przecież jak szatan. Był kiedyś taki piłkarz Szarmach, co miał przydomek „Diabeł”. Wsadzał głowę tam, gdzie inny zawodnik nogi by nie przystawił. HJ takiego diabła mi przypomina.
A propos diabłów. Dwóch jest takich największych w XXI w. Osama bin Laden i Szamil Basajew. Obaj grają w jednej drużynie i jak dotychczas nie można zmontować jakiegoś zespołu, który by ich rozgromił. Obaj też mieli świetnych poprzednio trenerów. Osamę szkolili Amerykanie, a Basajewa Rosjanie. Jak się miało takich trenerów... W tym momencie bardzo się zatrwożyłem. Czy ja jako nauczyciel nie wychowałem sobie jakiegoś diabła? Chwila, chwila, a Czesio z zespołu „Zawadiacy”, który prowadzę, to nie diabeł? Faktycznie, Czesio gra w „Staropolskich Jasełkach” diabła. Po pierwsze robi to znakomicie, a po drugie, jak trafia na takiego współczesnego Heroda, to może go... i jest okey. Z „Zawadiakami” występowałem w ostatnią niedzielę w Oleśnicy na Ogólnopolskim Zlocie Pszczelarzy. Zazdroszczę Oleśnicy tych ogólnopolskich imprez. A to wyścig kolarski, a to pszczelarze..., nie ma dla miasta lepszej promocji. Bardzo mi się tam podobało, miody różne próbowałem, a nawet spotkałem pana starostę powiatu. Kupował podkurzacz, dłuto pasieczne i siatkę ochronną na twarz do swojej pasieki. Rekwizyty dla własnego bezpieczeństwa, bo przecież: „Nie dla tego miód, kto się boi pszczół” (polskie).

autor: Roman Ćwiękała

 
Skomentuj ten artykuł! (2)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428