Skojarzenia
Jedni ludzie mają jedne skojarzenia - inni inne. Każdy myśli o czym innym. Np. w Głosie Wielkopolskim czytam: „Na dożywotnie więzienie i 10 lat pozbawienia praw publicznych Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał wczoraj 22-letniego Daniela Szymanowskiego, oskarżonego o zamordowanie rocznego Pawełka w Zakrzewie oraz własnej babci w Grodzisku, a także o usiłowanie zabójstwa matki niemowlęcia (...) Na sumieniu miał też rozboje i włamania. To już drugi jego wyrok dożywotniego więzienia. We wrześniu 2004 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał go bowiem za zamordowanie młodej sprzedawczyni ze sklepu w Sierakowie koło Rawicza”. Państwo myślą o mordercy, o ofiarach... Ja jestem politykiem. Ja myślę tak: p. Szymanowski będzie żył jeszcze, powiedzmy, 50 lat. Za 10 lat odzyska prawa obywatelskie. I PRZEZ 40 LAT BĘDZIE BRAŁ UDZIAŁ W WYBORACH. Głosując - wraz paruset tysiącami innych więźniów - na jakąś „Unię Wolności”, SdPl lub inną partię ludzi tolerancyjnych.
Już po napisaniu tego zdałem sobie sprawę, że liczba głosów oddawanych na UW jest mniej więcej równa liczbie klientów zakładów karnych... Ile głosowałoby na SdPl - nie wiem. Z sondaży wynika, że mniej niż na UPR.
Czytamy dalej Głos - i dowiaduję się, że p. Małgorzata Susmaga, sędzina, skomentowała wyrok tak: „Ta kara jest właściwym odpłaceniem za czyny. Powinna ona odstraszać innych od popełniania podobnych zbrodni”.
Dobry dowcip! W krajach Wspólnoty Europejskiej („Unia”, przypominam, nie istnieje) „dożywocie” trwa średnio siedem lat. I na pewno towarzysze z Brukseli zażądają, byśmy stosowali się do „norm europejskich”.
Przy okazji wyjaśniam, że „normy europejskie” są tu różne: za morderstwo z premedytacją: duszono (Hiszpania), ścinano toporem (Niemcy), gilotynowano (Francja), wieszano (Polska), zakopywano żywcem...
...ale żaden naród w Europie nie był tak głupi, by mordercom fundować darmowe utrzymanie przez pół wieku! Tylko socjaliści - internacjonaliści z Brukseli!
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (2)