W Europie o Polakach
W ostatnim numerze czytanego w kręgach unijnych European Voice artykuł Martina Banksa o polskich europosłach. Tytuł mówi o tekście najlepiej: Polacy są w Parlamencie głośni i dumni. Banks pisze raczej przychylnie. Mówi o sprawach, w których Polacy odegrali aktywną rolę, zwłaszcza o Ukrainie. Podkreśla, że Polacy są podzieleni na kilka grup politycznych - w przeciwieństwie do Hiszpanów, którzy skupiają się w 2 głównych frakcjach (EPP-ED, PES). Tyle że nie zauważa, iż fakt występowania Polaków aż w 6 grupach pozwala w pewnych sprawach (np. deklaracja w sprawie Auschwitz) na działania bardziej sprawne, „horyzontalne”, grę na parę fortepianów - a przez to bardziej skuteczne. Autor popełnia też błędy, mówiąc, że 7 (!) posłów „Samoobrony” jest w Unii na rzecz Europy Narodów.
W artykule mowa jest również o tym, że polska lewica ma słabe przebicie w grupie socjalistycznej, zdominowanej przez Niemców, Francuzów i Brytyjczyków. Polska obecność w grupie liberałów „jest mała”, za to są tam - zdaniem Banksa - 2 poważne postaci: były minister i kandydat na szefa PE oraz były rzecznik „Solidarności” Onyszkiewicz.
www.ryszardczarnecki.pl
autor: Ryszard Czarnecki
Skomentuj ten artykuł! (3)