W prostym zwierciadle
Nowa gazeta Axla Springera „Dziennik” w swoim pierwszym numerze na ogół poprawnie oświetlała wydarzenia – ale jeden wyczyn podnosi brwi: niejaki p. Łukasz Bąk napisał, że „benzyna byłaby tańsza, gdyby nie nadmiar stacji”! Z czego wynika zapewne, że w USA benzyna jest dwa razy tańsza niż w Europie, bo mają tam mniej stacyj – a gdyby tak stacyj było tyle, co w PRL-u, to i paliwo byłoby tak tanie, jak wtedy!
Nawet logiczne i spójne...
Najprostszym wyjaśnieniem jest, że młody zapewne dziennikarz po prostu zwariował – a jeśli to dziennikarz stary, to uczęszczał na wykłady Hilarego Minca. Praktyka uczy jednak ostrożności...
Podejrzewam więc, że p. Bąk już coś wie i pracuje dla jakiegoś lobby. Są tu dwa wyjaśnienia:
1) Lobby pompiarzy ma zamiar wystąpić o to, by nie wolno było otwierać nowych stacyj. Tak już w PRL-u było...
2) Lobby producentów paliwa ma już uzgodnione z „Rządem”, że będzie urzędowo ustalona minimalna cena paliwa.
By uniknąć „nieuczciwej konkurencji”, oczywiście!
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (4)