Panorama Oleśnicka
Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_18_&czarnecki.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_22_&Geringer.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_13_&szymanski.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72 Warning: imagejpeg(): Unable to open 'files/autorzy/_12_&Krason.JPG' for writing: Permission denied in /srv/www/vhosts/panoramaolesnicka.pl/httpdocs/cnf/funkcje.php on line 72
Felietony w Panoramie
Janusz Korwin-Mikke
felietonów: 180
zobacz
Ryszard Czarnecki
felietonów: 142
zobacz
Janusz Grela
felietonów: 74
zobacz
Julian Bartosz
felietonów: 58
zobacz
Roman Ćwiękała
felietonów: 47
zobacz
Beata Kempa
felietonów: 41
zobacz
Lidia Geringer De Oedenberg
felietonów: 24
zobacz
Czesław Panek
felietonów: 14
zobacz
Konrad Szymański
felietonów: 10
zobacz
Adrian Różański
felietonów: 8
zobacz
Bolesław Szajna
felietonów: 5
zobacz
Janusz Dobrosz
felietonów: 5
zobacz
Janusz Krasoń
felietonów: 4
zobacz
Julian Bartosz
Felietony w Panoramie
fot
W przerębli

 
Historia zatem zatoczyła koło. Wyrażając to zdanie po łobuzersku można powiedzieć, że ona, ta historia znaczy się, kręci się jak g... w przerębli. Przyznam, że przy obecnym stanie moich zastanowień nad marnościami ludzkimi bardziej odpowiada mi ta druga formuła. Piszę to nazajutrz po zakończeniu uroczystości z okazji 60. rocznicy Powstania Warszawskiego, wobec której wyraziłem swój afirmacyjny stosunek w tekście sprzed tygodnia i zdania tego nie zmieniam: tak, takie najbardziej uroczyste, wzniosłe obchody Warszawskim Powstańcom się należały.
Uroczystości te, które każdy z nas mógł śledzić w telewizji, służyły jednak nie tylko składaniu hołdu bohaterom sprzed 60 lat. Miały one także charakter na wskroś polityczny i to ze zdecydowanych prawicowych pozycji. Z wyjątkiem prezesa Związku Powstańców Warszawskich, pułkownika Zbigniewa Ścibora-Rylskiego, nie było mówcy, z prezydentem III RP włącznie, który nie zgrzeszyłby zastanawiającą jednostronnością. Okazuje się otóż, że w czasie niemieckiej okupacji nie było w polskim podziemiu żadnej innej siły poza Armią Krajową.
Pamiętam, oczywiście, czasy, gdy w przemówieniach, książkach, podręcznikach szkolnych, artykułach prasowych i na tzw. szkoleniach twierdzono, że właściwie jedyny prawdziwy ruch oporu przeciw okupantom związany był z PPR i reprezentowany był przez Gwardię a potem Armię Ludową (AL) Wspominano czasem także o Batalionach Chłopskich. Co się tyczyło oddziałów AK (o NSZ, zwłaszcza o Brygadzie Świętokrzyskiej w 1944/45 roku, nawet nie wspominając) to „stały one z bronią u nogi” i podporządkowane były zasadzie „dwóch wrogów”. Wszystko, co miało jakikolwiek związek z aktywną walką przeciw niemieckiemu okupantowi, ukazywaną w filmach i literaturze (np. książka Bogdana Czeszki i film „Pokolenie”), odnoszono do AL. Było to nie tylko jednostronne. Było to wręcz haniebne. I ciągnęło się to przynajmniej do czasów odwilży i Października 56.
Czy to jest wystarczający argument za tym, aby obecnie było całkowicie odwrotnie? Jak długo można „odreagować” dawniejsze fałsze i moralne krzywdy? Czyż nie było tak, że już z początkiem lat 60. np. w „Wojskowym Przeglądzie Historycznym” i w innych licznych publikacjach Wojskowego Instytutu Historycznego zaczęto wyprostowywać kłamstwa i bzdury głoszone podczas lat stalinowskich, przywracając Armii Krajowej należną cześć i ukazując jej czyn zbrojny w świetle faktów we właściwych proporcjach? Jak określić teraz np. słowa głównego organizatora uroczystości 60-lecia Powstania, prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego, że to w ogóle pierwsze w dziejach obchody okrągłej rocznicy Powstania, albowiem jeszcze 10 lat temu, na 50-lecie, „rządziły w Polsce siły, dla których niepodległość jest zagrożeniem”. Co to miało znaczyć? Dziesięć lat temu premierem na czele centroprawicowego rządu był Pawlak z PSL, a ministrem spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski, naukowiec wysunięty przez „Solidarność”. To prawicowa zawziętość idzie już tak daleko, by lewicę (jakakolwiek ona jest) oskarżać o to, że „niepodległość jest dla niej zagrożeniem”? Mnie to przypomina poniekąd tuż-powojenne hasła „AK-karzeł reakcji”. Oto dlaczego tytuł tego tekstu brzmi „W przerębli”. Z jednej krańcowości w drugą ekstremę. Czy tak się to ma toczyć w nieskończoność? Czy te spory, datujące się jeszcze z czasów Wielkiej Emigracji, z okresu dysput między „romantykami” i „pozytywistami” po Powstaniu Styczniowym, już na zawsze wyznaczać będą kierunek edukacji kolejnych pokoleń?
Prezes Związku Powstańców Warszawskich, mówiąc podczas Apelu Poległych na Placu Powstańców, że jego pokolenie chce, aby pamiętać o żołnierzach Polskiego Państwa Podziemnego, wspominał także o bohaterach z innych formacji i o żołnierzach tułaczach idących ze wschodu. Owe „inne formacje” były retorycznym zwrotem w wielu innych przemówieniach. Tylko na Woli Edmund Baranowski ze zgrupowania „Radosław” wyraźnie powiedział o AL-owcach walczących na barykadzie. I jeszcze w związku ze Starówką, gdzie zginął w walce cały sztab AL wyraźnie wymieniono tę formację. Nikomu nie powinno przyjść do głowy, aby kwestionować podstawowe znaczenie AK nie tylko w Powstaniu, ale w całym polskim ruchu oporu, ale mówienie wyłącznie o tej w rzeczywistości największej formacji – nawet po angielsku (Home-Army w mowach Prescotta i Powella) i po niemiecku (Landesarmee w mowie Schroedera) - jest nowym zafałszowaniem. Rzec można, że polska wojna domowa z czasów po II wojnie przeniosła się do historii i propagandy, a zwycięzcą jest prawica. Najwyraźniejszym jej przejawem była głoszona w czasie uroczystości 60-lecia teza, że po 5-letniej okupacji niemieckiej nastąpiła 45-letnia „okupacja sowiecka”. Najsmutniejsze było to, że tego rodzaju „prawdę” zawarto w uroczyście podpisanym w czasie Apelu Poległych na Placu Powstańców dokumencie Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. „Żeby Polska była Polską”!

Z sierpniowym pozdrowieniem
Wasz felietonista

autor: Julian Bartosz

 
Skomentuj ten artykuł! (1)
designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428