



W 2008 nietrzeźwi użytkownicy dróg uczestniczyli w 6373 wypadkach drogowych, z czego w 4979 wypadkach byli zarazem ich sprawcami. W zdarzeniach tych zginęły 603 osoby, a 6319 osób zostało rannych. Najliczniejszą grupę nietrzeźwych sprawców wypadków stanowili kierujący pojazdami. Spowodowali oni 3529 wypadków, co w odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących pojazdami stanowi 9,2 %. W wypadkach tych 427 osób zginęło (11,6%), a 4976 zostało rannych (9,6%). Jak Państwo sami widzicie, statystyki są zatrważające.
Dlatego przygotowałam projekt zmian ustawy Kodeks karny, który zaostrzy kary dla kierowców będących pod wpływem alkoholu. Proponowane zmiany wprowadzają obligatoryjność w stosowaniu przez sąd środków zapobiegawczych w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów dla osób, które ponownie zostały przyłapane na prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu oraz tych, którzy pod wpływem alkoholu spowodowali wypadek ze skutkiem śmiertelnym, jak również doznali ciężkiego urazu lub wyrządzili znaczne szkody w mieniu. Zgodnie z tą nowelą zaostrzeniu ulega odpowiedzialność w razie powtórnego skazania osoby za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, która będzie wynosiła od 3 do 5 lat.
Platforma Obywatelska w osobie Zbigniewa Chlebowskiego mówi, że pomysł jest dobry i warto się nad nim pochylić, ponieważ statystki są niepokojące. Mój pomysł popierają również posłowie lewicy, którzy chcą zgłosić swoją poprawkę, by kierowcom – recydywistom dodatkowo konfiskować samochody, czyli coś w rodzaju ,,edukacja przez kieszeń”. Podobne sygnały płyną od prawników. Jak przyznaje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, ,,każde zmiany są dobre, jeżeli miałby poprawić bezpieczeństwo. Surowe traktowanie pijanych kierowców może pełnić funkcję odstraszającą” - mówi Adam Kozub.
Tak więc opisany projekt uważam za dobry materiał do dyskusji. Nikt dotąd nie zaproponował nic lepszego. Dotychczas nie ma rozwiązań, które spowodowałyby ograniczenie liczby nietrzeźwych na drogach.
Opisana powyżej sytuacja wymaga użycia zdecydowanych mechanizmów prawnych do walki z pijanymi kierowcami. Obecnie obwiązujące przepisy nie przyniosły oczekiwanych skutków z uwagi na sporadyczność ich stosowania.
autor: Beata Kempa