Z drugiej strony
Czytając pierwsze strony gazet odnosimy dwa wrażenia: (1) afera goni aferę; (2) gospodarka rośnie, że aż ha! oraz (3) wchodzimy do Europy.
Wchodzimy do Europy... Forum Ekonomiczne z Davos ogłosiło, że w rankingu konkurencyjności spadliśmy o 15 miejsc. Przyczyną jest Anschluß do „25” - wymuszona przez okupantów z Brukseli biurokratyzacja. I – (częściowo też wymuszane przez Brukselę – ale nie tylko, nie tylko...) podatki.
A w ogóle to pisałem trzy lata temu: slumsy pod Hamburgiem też weszły do Europy, razem z całymi Niemcami. I wcale się nie zdeslumściły.
Dla równowagi w rankingu korupcji „Transparency International” Polska awansowała o 22 miejsca – co było do przewidzenia biorąc pod uwagę rozliczne afery typu „Michnik-Rywin”. W następnym rankingu zapewne awansujemy o kolejne 22 miejsca, z uwagi na kolejne afery. Na szczęście jest jeszcze Nigeria – jak śpiewał Janek Pietrzak: dzięki ci, Nigerio, że istniejesz!
Zresztą – nie patrzmy na Afrykę! Wchodzimy przecież do Europy!
Rząd uczciwie przyznał się, ile III Rzeczpospolita ma majątku. Wyszło, że 550 miliardów. Zadłużenie III Rzeczypospolitej zaś wynosi 438 miliardów – do czego należy dodać 11,6 mld zadłużenia ZUS-u; razem: 450 mld. I rośnie...
„Nasi” politycy myślą, że jak podpiszą unio-konstytucję i zostanie ona ratyfikowana – to połączymy się w jedno państwo i dług III RP rozpłynie się w unijnym. Problem w tym, że inne państwa Wspólnot Europejskich też są bliskie bankructwa... I ich przywódcy myślą tak samo!
Jeszcze nie widziano, by dwóm tonącym pomogło to, że chwycą się za ręce!
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (4)