Zwierciadło
Szczerze pisząc, wkurzyły mnie komentarze prasy jednoznacznie popierające p. Wiktora Juszczenkę. Istnieje bowiem różnica między popieraniem - a stadnym ujadaniem.
Nikomu nie przyszło, na przykład, do głowy zastanowić się, czy przypadkiem w komisjach nie było oszustw również na korzyść p. Juszczenki? Nikt nie wyśmiewał się, gdy p. Juszczenko ogłosił, że „z jego danych” wynika, że dostał on 51%, a p. Wiktor Janukowycz 29%. Nikt nie spytał, skąd p. Juszczenko wziął te dane - a przecież ma on nad głową jakiś sufit?
Ja zgadzam się, że lepiej jest dla naszej sytuacji strategicznej, gdy Ukraina będzie niepodległa i antyrosyjska, nawet gdyby miała być antypolska (a pod rządami p. Juszczenki - będzie!!). Ale, na litość Boską: nie można tak bzdurzyć!
Bo wtedy ogromna większość rozsądnych ludzi zaczyna odruchowo sympatyzować z kimkolwiek innym - choćby był to p. Wiktor Janukowycz.
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (8)