Palestyńskie zapiski
Palestyna. Hebron. Wszędzie tłumy przed lokalami. Nie tylko mężczyźni, także sporo dziewcząt. Zresztą kobiet jest bardzo dużo w komisjach wyborczych, zarówno w charakterze członkiń, ale też jako „mężów (!) zaufania”. Tłum z flagami palestyńskimi, ulotkami, sztandarami i czapeczkami Hamasu, atmosfera święta, pikniku, meczu piłkarskiego. W lokalach wywieszki, że zabrania się trzech rzeczy: palenia, rozmawiania przez telefon i... wnoszenia broni! Przypomina mi to(...)
autor: Ryszard Czarnecki
Skomentuj ten artykuł! (0) czytaj
Afera w Ambasadzie
Paryż jest gniazdem „Wielkiego Wschodu”, potężnej pseudomasonerii, która oplotła Francję, Niemcy i sięgała po Polskę. Jest to organizacja bardzo lewicowa - i wpływowa: sądzę, że nie dostanie agreement do Paryża ktoś, kto nie jest do niej co najmniej życzliwie nastawiony. To oni spowodowali, że w 1939 roku mianowanego już prezydentem śp. Bolesława Długoszowskiego (ps. „Wieniawa”) trzeba było nielegalnie zamienić na Władysława Raczkiewicza...
Kolejnym przykładem(...)
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (0) czytaj
Kaczor - czy Donald?
Ludziska mają teraz niezły zgryz. Przy wyborze prezydenta chcą bowiem kierować się różnymi kryteriami.
Lewica mówi: „Przede wszystkim - gospodarka”. Niestety: nie do końca jest to prawdą. Gospodarka bowiem nie wisi w próżni, lecz jest wynikiem ludzkich decyzji. I jeśli ludzie wyznają niewłaściwe zasady moralne, to będą również podejmować niewłaściwe decyzje gospodarcze...
Moralność socjalistyczna, demonstrowana przez rozmaite SLD, UP, SdPR, SdPL,(...)
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (1) czytaj
O orkiestrze miejskiej
„Jak wspaniale mieć taką piękną, nową salę widowiskową, gdzie po trudzie i znoju poczciwy oleśniczanin będzie mógł wysłuchać koncertu w wykonaniu orkiestry miejskiej w gustownych, podarowanych przez miasto, marynarkach”. To szanowny czytelniku był fragment prozy określany powszechnie jako literatura science fiction. Dlaczego? Nie ma już orkiestry miejskiej w Oleśnicy, a jest orkiestra miejska w Namysłowie. Właśnie tam przeniosła się grupa muzyków, mając dość(...)
autor: Janusz Grela
Skomentuj ten artykuł! (3) czytaj
Przewlekła głupota
Zalew głupoty jest dziś przerażający. Ludzie z ulicy zawsze pletli, pletą i pleść będą bzdury (choć czasem mają sąd zadziwiająco trzeźwy!) - ale niebezpieczeństwo powstaje wtedy, gdy bzdury pletą dziennikarze. A właśnie oni są dziś głównym rozsadnikiem głupoty. A jeszcze gorzej, gdy do tego dokładają się ludzie uważani za koryfeuszy wiedzy, czyli „naukowcy”.
Dziennikarze i „pracownicy nauki” straszą dziś zawodowo - z tego żyją... Popatrzymy: oto pod(...)
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (0) czytaj
Podziękowania
Nie będę już pisać bezpośrednio o polityce. Mam dość. Od 30 lat (a bez cenzury od 15 lat) tłumaczę ludziom rzeczy oczywiste - ale, jak się okazuje, wybitny socjalista niemiecki dr Józef Göbbels miał absolutną rację: powtórzone 100 razy kłamstwo wygrywa w d***kracji bez trudności z prawdą. Tym bardziej że prawdę czytają Państwo z literek - a kłamstwo podawane jest w telewizji obrazkowo. Tylko niektóre umysły zdolne są otrząsnąć się z dyktatu obrazka, w dodatku(...)
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (1) czytaj
O wierszach o Oleśnicy
Zdarzyła się rzecz niezwykła. Mnie, prowincjonalnego grafomana, zaproszono do napisania wiersza o Oleśnicy. Owe dzieło miałoby być zamieszczone w tomiku wierszy wydanym z okazji 750-lecia miasta. Fakt ten napawał mnie dumą i radością z jednej strony, z drugiej zaś działał paraliżująco na zdolność abstrakcyjnego myślenia. Być w jednym tomie z takimi tuzami literatury jak Jerzy Woldański to niewątpliwie poetycko - towarzyska nobilitacja. Zasiadłem zatem przed monitorem(...)
autor: Janusz Grela
Skomentuj ten artykuł! (1) czytaj
Niesoba
W słynnej antyutopii „1984” Jerzego Orwella stworzono pojęcie „niesoby” (no-person). Jak ktoś podpadł Wielkiemu Bratu - czyli Władzy - to po prostu znikał. Fizycznie może gdzieś tam i był - ale znikało jego nazwisko, nie mówiło się o nim, nie wolno było nawet go krytykować - bo przecież nie istniał.
Żyjąc dziś w Polsce, w XXI wieku, w wieku internetu przecież - czasem mam poczucie, że właśnie nie istnieję. Politycy, dziennikarze, publicyści, pisarze - zgodnym(...)
autor: Janusz Korwin-Mikke
Skomentuj ten artykuł! (1) czytaj
Amerykańskie zapiski I
Po 12 latach znowu jestem w USA. W sumie trzeci raz, ale poprzednie to prehistoria - w 1992 w listopadzie na zaproszenie American Council of Young Political Leaders miałem okazję przez dwa tygodnie obserwować wybory prezydenckie i pierwsze efektowne zwycięstwo Clintona. Parę miesięcy później byłem, też jako polski poseł, uczestnikiem międzynarodowej konferencji w Waszyngtonie. Za pierwszym razem byłem w Nowym Jorku, Waszyngtonie, stanie Georgia i Południowa Karolina. Widziałem(...)
autor: Ryszard Czarnecki
Skomentuj ten artykuł! (1) czytaj
Zapiski z Chin
Dzień pierwszy
Dziś rano, parę minut po ósmej, opuściliśmy Hong-Kong. Samolot leciał do Pekinu, a ja podsumowywałem pobyt na tej „czarodziejskiej” wyspie. Czarodziejskiej także z powodu dochodu narodowego brutto na 1 mieszkańca rocznie: przeszło 24 tys. USD! Trudno się dziwić, że w związku z tym mają pieniądze np. na służbę zdrowia i średnia długość życia jest porównywalna z europejską czołówką (Skandynawia) i wyraźnie przekracza np. długość życia w(...)
autor: Ryszard Czarnecki
Skomentuj ten artykuł! (1) czytaj