17 mgnień wiosny
Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 127 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzaał w okno. Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.
Stirlitz codziennie po powrocie do domu miał zwyczaj, upewniwszy się, że jest sam, otwierać drzwiczki ukrytego za obrazem sejfu, z którego wyciągał harmonię i butelkę wódki. Nalewał szklankę, wypijał i pięć minut grał na harmonii. Potem odkładał wszystko na miejsce i zamykał sejf. Tego wieczora jednak sejf był pusty. Po chwili wahania Stirlitz wykręcił numer Müllera.
- To wy, Stirlitz? - raczej dla formalności spytał Müller. - Pewnie telefonujecie w sprawie harmonii i wódki?
- Tak.
- Nic z tego! Nie tylko wy tęsknicie za ojczyzną...
Esesmani poszli się kąpać. Stirlitz zdejmuje mundur, a pod mundurem ma czerwony podkoszulek z sierpem i młotem. Müller pyta:
- Skąd macie taką koszulkę, Stirlitz?
- A to żona podarowała mi w Dzień Armii Radzieckiej - odpowiedział Stirlitz i pomyślał: Czy aby nie powiedziałem za dużo?..
*********************************************
Z pamiętnika pana K Trudne pytania
- Po co sterylizowana jest igła przy wykonaniu kary śmierci przez zastrzyk?
- Dlaczego samoloty nie są robione z tego samego materiału co czarne skrzynki?
- Skoro do teflonu się nic nie przykleja, to jak przyklejono teflon do patelni?
- Dlaczego kamikadze nakładają kaski?
- Skoro Superman jest taki mądry, to dlaczego zakłada majtki na spodnie?
- Dlaczego w lodówce jest światło, a w zamrażalniku nie?
- Kaczor Donald zawsze chodzi bez dolnej części garderoby, dlaczego więc, jeżeli wychodzi spod prysznica, to jest zakryty ręcznikiem?