Panorama śmiechu
Podsłuchane w Oleśnicy:
Przerwa w zajęciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Dwaj panowie gawędzą przy herbatce:
- Mietek, a czy w tym tygodniu nie przypada wasza pięćdziesiąta rocznica ślubu?
- Owszem.
- I co planujesz?
- No... Pamiętam, jak na dwudziestą piątą rocznicę zawiozłem żonę do Francji...
- Serio? A co zrobisz w tę pięćdziesiątą?
- Hm... No może bym po nią pojechał?
Podsłuchane w Sycowie:
Supermarket Plus. Stoisko z serem i wędlinami. Kolejka niemiłosiernie długa. Pan W. stoi na jej początku i spokojnie zamawia u sprzedawczyni:
- Kochanieńka, poproszę kiełbasy... Tej... I tej... I, ooo, tej... Nie, nie, tej, a, ooo, tej właśnie! Taaaak... A teraz poproszę sera. Tego... Tego... Tego i ooo, tego... Nie, nie tego, tak, tego... Dobrze!
Ludzie z kolejki zdrowo wkurzeni, zaczynają się irytować:
- Panie, co pan! Pośpiesz się pan! Ileż można?!!
Pan W. powoli odwraca się i mówi:
- Pan... Pani... Pan i ooo, pan... Nie, nie pan, pan... Odpieprzcie się!
Podsłuchane w Twardogórze:
Pana G. odwiedza ankieter:
- Dzień dobry, jestem ankieterem OBOP. Czy mogę zadać krótkie pytanie?
- Tak.
- Jest pan Żydem?
- Nie, nie jestem.
- Na pewno nie jest pan Żydem?
- Nie!
- Moim zdaniem pan jest...
- Kurde, nie jestem!
- Ja zapiszę jednak, że jest pan Żydem...
- Panie, sypnąć panu?!
- No dobrze, nie jest pan. To teraz drugie pytanie...
- Jakie?
- Czy pańscy rodzice są Żydami?
Podsłuchane w Bierutowie:
Tomeczek wraca ze szkoły i mówi tacie:
- Pani nas pochwaliła - a najbardziej mnie!
- Brawo, Tomeczku - cieszy się ojciec. - A jak i za co?
- Powiedziała: Jesteście durni! A ty, Tomeczku, najbardziej!
Podsłuchane w Międzyborzu:
Przedłużająca się kłótnia małżeńska, w końcu mąż zmęczony mówi:
- No dobra, niech będzie po twojemu.
- Za późno! Zmieniłam zdanie!
Podsłuchane w Dobroszycach:
Dwaj przyjaciele siedzą w barze:
- Popatrz, spodobałem się tej lasce!
- Jak na to wpadłeś?
- Popatrzyła na mnie i uśmiechnęła się.
- Jak ja pierwszy raz ciebie zobaczyłem, to rżałem przez pół godziny...
Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
Pan B. przy piwku udziela koledze ważnych życiowych rad:
- Marian, sekret szczęśliwego mężczyzny to po pierwsze: znaleźć kobietę, która potrafi i lubi gotować, a jej hobby to pranie i sprzątanie. Po drugie bardzo ważne jest to, by znaleźć kobietę, która dobrze zarabia i potrafi cię utrzymać. Bardzo ważne jest po trzecie, by znaleźć kobietę, która bardzo lubi seks, a do tego nigdy nie boli jej głowa. Po czwarte Marian, bardzo ważne jest, aby znaleźć kobietę, którą będziesz szanował. Bardzo ważne po piąte jest to, by znaleźć kobietę, z którą możesz rozmawiać. A z kolei po szóste bardzo ważne jest, aby znaleźć kobietę, która zostanie twoim przyjacielem. No i Marian: po siódme i bardzo ważne, a wręcz najważniejsze, jest to, by te kobiety nigdy się nie spotkały i nie dowiedziały o sobie...
Echa stadionów
- „Wyprzedził Dariusza Śledzia i całą śmietankę polskich żużlowców” - Maciej Henszel, radio.
- „Ma 25 lat na swoim koncie” - spiker Grzegorz Biegański w czasie meczu.
- „Swietłana Fomina jest bardzo doświadczona i dużo daje” - Roman Haber, wywiad.
- „A Karolak ma na imię Piotr, za co przepraszamy” - spiker Krzysztof Hołyński, w czasie meczu.
- „Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka” - Dariusz Szpakowski, TV.
- „Jest to walenie głową w dobrze ustawiony, twardy mur” - Jacek Banasikowski, TV.
Z półobrotu
- Chuck Norris stoi szybciej niż ty biegasz.
- Krąży plotka, że Chuck Norris został kiedyś pobity przez pirata...Wymyślił ją sam Chuck Norris, aby napadało na niego więcej piratów... Piraci nigdy nie byli bystrzachami.
- Chuck Norris nie potrzebuje towarzystwa, to towarzystwo potrzebuje Chucka.
- Kosmici istnieją. Czekają tylko, aż Chuck Norris umrze, żeby się ujawnić.
- Chuck Norris jest tak popularny, że został królem i królową balu.
- Jeśli Chuck Norris się nie wyrabia w czasie, to czas zwalnia.
- Chuck Norris nigdy w życiu nie mrugnął. Nigdy.