Panorama Oleśnicka
Hymor w Panoramie
Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwadzieścia lat temu Edward Nowak ze Spalic został wezwany do zaszczytnego obowiązku(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Hotel Perła. Stypa w restauracji. Pan S., jeden z żałobników, już na lekkim(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Na jedną z lokalnych stacji benzynowych zajeżdża pan J. i widzi na dystrybutorze(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan W. na sporym rauszu wraca do domu. Przechodząc na paluszkach koło sypialni(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
W Perle pan S. strasznie popił. Barman to zauważył i kiedy mężczyzna poprosił o(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce na Wojska Polskiego.
- Dokumenciki proszę.
-(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dzwonek do drzwi pana G. Gospodarz otwiera i mówi do gościa:
- Siema, Rysiek. Dobrze(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Znany oleśnicki internista pokłócił się strasznie przy śniadaniu z żoną.
- Ty(...) »

Zajączek wielkanocny & spółka

Misiu z zajączkiem złapali złotą rybkę. Rybka zasuwa ze stałym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle,(...) »

Ze sztambucha feministki

Dlaczego mężczyźni są jak reklamy w telewizji?
Ani jedno słowo z tego, co mówią, nie jest(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwaj starsi panowie siedzą na ławeczce w parku na Wałach Jagiellońskich i jeden pyta drugiego:
- Ile razy(...) »

Z półobrotu

- Chuck Norris pije piwo prosto z cysterny. Później zgniata ją na czole.
- Biblia naprawdę miała się nazywać(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwaj znajomi spotykają się w Ster Barze:
- Słyszałeś najnowsze wieści? Marian nie żyje!
- Mój Boże! A co(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
W jednym w oleśnickich marketów pan L. wrzucił do koszyka mrożonego kurczaka. Chodził sobie spokojnie między(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pełne Zanurzenie. Dwaj panowie gawędzą przy piwku:
- Wiesz, Leszek, byłem tu wczoraj z trzema laskami na tym(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Na ławeczce nad stawami siedzą pan J. i jakaś nieznajoma. Ona czyta książkę, a(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pani W. wraca z założycielskiego zebrania klubu feministek. Nastrój bojowy. Mąż(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Przerwa w zajęciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Dwaj panowie gawędzą przy(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Jeden z lokalnych supermarketów. Stojąca przy dziale kosmetycznym hostessa z(...) »

strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
Humor w Panoramie

Parlament o Euro 2012

Minister sportu: To będzie wspaniała lipcowa impreza...
Premier: To sukces bliźniaczo podobny do wygranych wyborów parlamentarnych 2005...
Stanisław Łyżwiński: Nie jestem ojcem tego sukcesu...
Donald Tusk: Polska powinna organizować Euro 2012, ale sposób, w jaki zrobił to PiS, jest niedopuszczalny. Platforma zamierza zaskarżyć ustawę UEFA do Trybunału Konstytucyjnego.
Józef Oleksy: O k..., teraz to dopiero będą przekręty.
Renata Beger: Serdecznie dziękujemy prezesowi UEFA Anana Platana.
Ludwik Dorn: Przegranych wyślemy w kamasze.
Andrzej Lepper: W tych mistrzostwach nic nie zablokuje nam drogi do sukcesu!
Posłanka Sandra Lewandowska: A naszych zwycięzców namaścimy pachnącymi olejkami.
Leszek Miller: Nieważne, jak zaczniemy - ważne jak skończymy.
Marek Jurek: Musimy zapisać w konstytucji obronę stadionów od chwili poczęcia!


Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Ostry poker u pana T. Pan W. w jednym rozdaniu traci 50 tysięcy, wstaje, chwyta się w szoku za pierś i pada martwy... Pozostali kontynuują grę na stojąco, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zakończonej grze jeden wstaje i mówi:
- Kto pójdzie i powie żonie Mariana?
Losują i los wskazuje na pana P. Koledzy instruują go, aby był delikatny i dyskretny, aby nie pogarszać sytuacji.
- Dyskretny? - mówi pan P. - Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji, zaufajcie mi.
Idzie do domu W., puka do drzwi, otwiera żona pana W. i pyta się, czego chce.
- Twój mąż stracił właśnie 50 tysięcy i boi się wrócić do domu.
Żona wzburzona mówi:
- Powiedz mu, niech się żywy nie pokazuje w domu! Żeby tak padł martwy, łajdak...
- Tak mu powiem...

Podsłuchane w Sycowie:
Głucha noc. Do drzwi mieszkania pana G. w bloku na Kaliskiej dobija się trzech osiłków. Wygolone łby, karki szerokie, skóry czarne, giwery w łapskach.
- Kto tam? - pyta drżącym głosem pan G. zza drzwi.
- K..., czy tu mieszka Wiśniak, k...?!
Cisza... Pan G. po chwili:
- Nie, panowie, tu nie mieszka... Ale macie szczęście - mieszka skurczybyk piętro wyżej. I nie nazywa się Wiśniak, tylko Lewandowski!

Podsłuchane w Twardogórze:
Tomeczek szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przychodzi tu co rano.
Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi.
- I co, Tomeczku? Co mówi?
- Mówi: „Dzień dobry! Poczta dla pani”.

Podsłuchane w Bierutowie:
Policjant zatrzymuje kierowcę na Wodnej i mówi:
- Proszę otworzyć bagażnik.
Kierowca otwiera bagażnik, a w nim same noże. Policjant pyta:
- Po co panu tyle noży?
Na to kierowca:
- Jestem żonglerem, pracuję w cyrku i jadę do pracy.
Policjant prosi:
- To niech pan pokaże kilka sztuczek.
Kierowca pokazuje. Obok przejeżdża para. Siedzący za kierownicą pan L. mówi do żony:
- Uff, dobrze że przestałem pić. Zobacz, jakie teraz testy wymyślili!

Podsłuchane w Międzyborzu:
Miejscowa apteka.
- Pse pani - pyta mały chłopczyk - cy to pani spsedaje tlan?
- Tak dziecko, a o co chodzi?
- Pocekaj stala lulo, as dolosne, to ci taki lańsko splawie, ze popamiętas!

Podsłuchane w Dobroszycach:
Miejscowy ośrodek zdrowia.
- Panie doktorze - skarży się pan O. - mój rozrusznik serca ma chyba defekt!
- Po czym pan tak sądzi?
- Jak kaszlnę, to mi się brama od garażu otwiera...

Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
- Ty wiesz co, Gienek, ten koń, co ty mnie go wczoraj sprzedałeś, to on wziął i zdechł!
- A ty wiesz co, Władziu - on mi tego nigdy nie robił...


Uśmiech w skrócie

Co powiedział Materazzi do Zidanea w finale Mistrzostw Świata? Ty Sprite, ja pragnienie...

W moim małżeństwie zawsze robię to, na co mam ochotę. Dzisiaj np. mam ochotę słuchać się swojej żony.

Jeśli jesteś klownem w cyrku i masz psa, którego wykorzystujesz w przedstawieniu, nie myślę, żeby to był dobry pomysł przebierać psa za klowna, bo ludzie pomyślą: Sorry, ale to już za dużo...

Urzędnicy to doskonali partnerzy w małżeństwie. Jak przychodzą do domu, to są wyspani i wypoczęci. A i gazetkę mają już przeczytaną...

...a z gabinetu szefa na całe biuro roznosił się smród palonej wazeliny...

Kobiety dzielą się na trzy rodzaje: piękne, wierne, piękne i wierne, ale nadmuchiwane...

designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428