



Panorama śmiechu
Podsłuchane w Oleśnicy:
Prywatna poradnia medyczna. Pacjent ustala szczegóły dotyczące operacji:
- A ile będzie kosztować narkoza? - pyta.
- 1.200 złotych - odpowiada anestezjolog.
- 1.200 złotych za to, żeby mi się film urwał? Trochę za drogo, nie sądzi pan?
- Nie. Urwany film dostaje pan gratis. Opłata jest za to, żeby znowu zaczął się wyświetlać...
Podsłuchane w Sycowie:
Miejscowa szkoła podstawowa. Tomeczek wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
- Dziesięć minut spóźnienia!
- Kurde, ja też! - stwierdza Tomeczek ze zrozumieniem.
Podsłuchane w Twardogórze:
Dwaj panowie gawędzą przy piwku:
- Stefek, wierzysz w życie po śmierci?
- Nie, Rysiu, nie wierzę, a ty?
- No ja też nie wierzyłem, ale odkąd umarła moja żona, znowu zaczynam żyć...
Podsłuchane w Bierutowie:
- Ale numer, Lechu, widziałem wczoraj dwie babki biegające nad Widawą nago po śniegu!
- W taki mróz? Pewno morsy...
- Jedna rzeczywiście mors. Ale druga niczego sobie...
Podsłuchane w Międzyborzu:
W miejscowym gimnazjum rozmawia dwóch kolegów:
- Wiesz, wypróbowałem efekt axe. Naprawdę działa! - chwali się jeden.
- A co zrobiłeś?
- Psiknąłem mojej siostrze w twarz, a ona się na mnie rzuciła.
Podsłuchane w Dobroszycach:
Kloszard stuka do drzwi okazałej willi. Otwiera mu elegancka kobieta. Kloszard pyta:
- Czy ma pani jakieś butelki po piwie?
- Oburzające! Czy ja wyglądam na osobę, która pije piwo?
- Och, przepraszam. Czy ma pani jakieś butelki po wódce ?!
Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
Miejscowy ośrodek zdrowia.
- Ból w pana lewym kolanie to kwestia wieku - wyjaśnia pacjentowi lekarz.
- Ciekawe - denerwuje się pacjent - drugie kolano tak samo stare, a nie boli...