Panorama Oleśnicka
Hymor w Panoramie

Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy

Miejscowa jednostka wojskowa. Pułkownik zagląda(...) »


 Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy

Na Zielonych Ogrodach babcie rozmawiają o(...) »


Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

I Liceum Ogólnokształcące. Lekcja(...) »


 Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

Pełne Zanurzenie. Nastolatek opowiada(...) »


 Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:


Miejscowy Sąd Rejonowy.

- Dlaczego chce się(...) »


Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

Pan T. jedzie autobusem, zduszony ze wszystkich(...) »


Podsłuchane w Oleśnicy:

Ławka nad stawami. Żul pyta się żula:

- Nie sądzisz, że powinienem się już(...) »


 Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Kominiarz puka do drzwi. Otwiera mu(...) »


Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

W ramach programu resocjalizacji zatrzymany(...) »


Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

W niedzielę południe państwo O. późno(...) »


Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Miejscowa jednostka wojskowa. Kapitan robi(...) »


Panorama śmiechu




Podsłuchane w Oleśnicy:

Rodząca kobieta została za późno(...) »


Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

Miejscowa firma developerska. Pan L. wychodzi z(...) »


Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Przychodnia na Hallera. Pani N. u lekarza(...) »


Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

Pan H. wraca wcześniej z delegacji, a tu żona(...) »


Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Po operacji chirurg pyta pacjenta:

-(...) »


 Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

Panstwo I. obchodzą pięćdziesiątą(...) »


Podsłuchane w Oleśnicy:

Dwaj młodzieńcy gawędzą w Nautiliusie:

- Wczoraj poznałem się z rodzicami mojej(...) »


 Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Prywatna poradnia medyczna. Pacjent(...) »


strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
Humor w Panoramie

 Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

Mocno wstawiony pan F. idzie późną nocą przez miasto. Poczuł pragnienie i puka do najbliższego pubu. Po dłuższym łomotaniu otwierają sie drzwi.

- Proszę dwa ciemne.

Barman wali gościa pod oczy.

- Ma pan dwa ciemne.

Pan F. pada pod drzwiami i zasypia. Budzi się w południe i znowu wali w drzwi pubu. Wkrótce ukazuje się barman, a pan F. bach go dwa razy pod oczy.

- Oddaje kufle!


Podsłuchane w Sycowie:

Dwaj koledzy gawędzą przy piwku.

- Wiesz, Mietek, nie ożeniłbym się nigdy z mądrą kobietą.

- I słusznie, Rysiu słusznie. Małżeństwa powinny być dobrane...


Podsłuchane w Twardogórze: 

Dzieci wróciły z weekendu na wsi. Jedno z nich opowiada:

- Mamusiu, widzieliśmy taaaaką grubą świnię, jeszcze grubszą niż ty!

Matka posmutniała i zaczęła popłakiwać. Widząc to, młodsze z nich, córeczka, pociesza mamę:

- Nie płacz, mamusiu, to nieprawda... Nie ma grubszej świni od ciebie!


Podsłuchane w Bierutowie:

Miejscowy komisariat policji. Funkcjonariusz pyta podejrzanego:

- I dlaczego się pan tu znalazł?

- Idę sobie spokojnie ulicą, podchodzi dwóch takich i mówią: „Zdejmuj płaszcz i marynarkę!”. To zdjąłem. Z jednego płaszcz, z drugiego marynarkę...


Podsłuchane w Międzyborzu:

Przychodzi pani L. do lekarza:

- Panie doktorze, wszyscy mówią, że jestem strasznie tępa.

- Proszę o więcej szczegółów.

- Znaczy co?!


Podsłuchane w Dobroszycach:

- Staszek, dlaczego się smucisz?

- Bo będę ojcem, Kaziu...

- Ale to jest powód do radości!

- Niby tak, ale nie wiem, jak powiedzieć o tym żonie.

 

Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:

Pani E. pyta męża:

- Józek, będziesz jadł tę zupę? Bo jak nie, to doleję śmietany i psu zaniosę.


 


Uśmiech w skrócie


- Jaka książka odmieniła życie największej liczby ludzi? - Książeczka wojskowa.


Żona krzyczy do męża: Zobaczysz, przyczepię kartkę nad naszym łóżkiem, że jesteś idiota. Niech całe miasto się dowie!


Ogłoszenia parafialne: Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku.


W Związku Radzieckim wypowiedziano wojnę alkoholizmowi. Na początek zlikwidowano zakąskę.


W restauracji: - Kelner, jak tam moja wątróbka? - A co ja, lekarz pierwszego kontaktu jestem?


- Czym różni się rozwód od separacji? - W separacji mężczyzna ma czas na schowanie pieniędzy.




Świat się śmieje


W koreańskiej restauracji.

- Panie Wu-Czeng, to danie jest rewelacyjne! - ekscytuje się angielska turystka. - Po prostu pycha! Co się na nie składa?!

- Czipsy.

- Naprawdę?! Well, well... A przecież widzę tu mięso...

- Przecież mówicz: Czi psy...

designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428