Panorama Oleśnicka
Hymor w Panoramie
Groteski arabeski
* Szedł facet przez ogród i nalał w pory.
* Idzie facet przez przedpokój i słyszy dziwne odgłosy za drzwiami.(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan L. wraca niespodziewanie wcześniej z delegacji. Wpada do sypialni, a tam żonka baraszkuje z panem G. w(...) »

Groteski arabeski
* Szedł facet przez budowę i go zamurowało.
* Dwaj chłopcy rzucali w siebie kamieniami. W końcu jeden z nich(...) »

Na szczycie
* Szczyt ciemnoty
Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.
* Szczyt(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Stoją dwie blondynki przy windzie na placu Zwycięstwa. Jedna mówi:
- Zawołaj windę.
Druga blondynka(...) »

Z historii choroby
* Badanie genitaliów wykazało, że pacjent był pochodzenia żydowskiego, ponieważ był oberżnięty.
* Skóra:(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Daj panowie po kilku piwkach gawędzą w pubie I&T. Jeden mówi:
- Zdzichu, a co ty byś powiedział, gdybym(...) »

Myśli
Dyplomata to ktoś, kto potrafi powiedzieć "spieprzaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan B. w miejscowej agencji zaczyna grę wstępną z panienką. Ta w końcu zakłada mu gumkę. Jedną, drugą,(...) »

Co pijemy?
* szarlotka - żubrówka z sokiem jabłkowym
* szampan klasy pracującej - piwo
* alpażą de la patik - wino francuskie
*(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
W Intermarchu szef przyjmuje do pracy nowego kierownika, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go(...) »

Z historii choroby
* Pacjent miał na śniadanie kanapki, a po południu anoreksję.
* Tak między nami mówiąc, powinno nam się udać(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
- Moja mama - gawędzi pan P. w pubie I&T przy piwku - nauczyła mnie wiele. Nauczyła mnie doceniać dobrze(...) »

Jak się ululałeś?
* Na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie.
* Na Władcę Pierścieni - budzisz się na komisariacie w(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwaj panowie gawędzą w pubie I&T.
- Wiesz, Rysiu - zwierza się pan W. - od dawna podejrzewałem, że ta moja(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Do ginekologa przychodzi dziewczyna. Jak to zwykle bywa, ginekolog prosi ją, żeby się rozebrała. Dziewczyna(...) »

Filmowe prawdy III
17. Każdy bohaterski mężczyzna wytrzyma najgorsze tortury, ale gdy kobieta zacznie opatrywać mu rany, będzie zwijać(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Panienka C. przychodzi do lekarza. Mówi:
- Panie doktorze, na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem jeszcze(...) »

Filmowe prawdy II
9. Zamiast marnować zwykłą kulę, maniakalni zabójcy wolą mordować swoich zaciętych wrogów za pomocą wymyślnych(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Awaria na Krzywoustego. Dwóch szambonurków oczyszcza kanalizację. Majster w akwalungu zanurza się i co chwila(...) »

strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
Humor w Panoramie

Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

W niedzielę południe państwo O. późno wychodzą z sypialni.

- Co tam robiliście? - pyta synek.

- Wiesz, synu, odbyliśmy ważną debatę.

- Mam nadzieję, że była ciekawa, bo wrzuciłem ją do Internetu.


Podsłuchane w Sycowie:

6-latek i 4-latek siedzieli w pokoju przed zejściem do kuchni na śniadanie. Starszy mówi:

- Uważam, że pora zacząć przeklinać. Dzisiaj przy śniadaniu obaj użyjemy słowa „cholera”. Niech się przyzwyczajają.

Gdy zeszli schodami do kuchni, mama spytała, co chcą na śniadanie. 6-latek odpowiedział:

- Cholera, nie wiem, może płatki kukurydziane.

Ledwo skończył, już dostał dwa szybkie klapsy w tyłek i został za rękę odholowany do pokoju. Matka trzasnęła za nim drzwiami i powiedziała:

- Posiedzisz sobie w sypialni, aż ci powiem, że możesz wyjść!

Schodzi do kuchni, gdzie siedzi 4-latek, wstrząśnięty tym, co przed chwilą zobaczył. Mama pyta go:

- A ty co chcesz na śniadanie?

- Na pewno nie te cholerne płatki!


Podsłuchane w Twardogórze: 

Pan M. do żony:

- Mamy trochę pieniędzy, kupmy świniaka, zrobimy swojskiej kiełbasy.

Po czym odwraca się do syna i wali go po głowie, aż tamten siada.

- Stary, czyś ty zgłupiał?! - krzyczy żona. - Dlaczego go uderzyłeś?!!

- Bo już go widzę, jak bez chleba żre!


Podsłuchane w Bierutowie:

Miejscowy ośrodek zdrowia. Przychodzi pan C. do lekarza laryngologa i mówi:

- Panie doktorze, wydaje mi się, że jestem ćmą.

- Ale to nie do mnie - wzrusza ramionami lekarz. - Trzeba było pójść do psychiatry.

- Może i trzeba było, ale poszedłem tam, gdzie się świeciło.


Podsłuchane w Międzyborzu:

Uczeń do ucznia:

- Masz jakąś piątkę w dzienniczku?

- No pewnie.

- Nie wierzę, pokaż!

- O tutaj: 3,5...


Podsłuchane w Dobroszycach:

- Czemu jesteś taki zmartwiony, Rysiu? - pyta pan I. kumpla.

- Rozwodzę się, bo żona mnie zdradzała, Stasiu.

- Zapomnij o niej. I tak była kiepska w łóżku...


Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:

Pani T. woła z kuchni do męża siedzącego przed telewizorem:

- Stary! Przyjdź do kuchni!

- Nie mogę.

- Dlaczego?!

- Oglądam mecz!

- Coo?!?!

- MEEECZ!!!

- Porąbało cię?! Meeee, meee!!!


 




Uśmiech w skrócie


Szedł chłop koło wody i wypadły mu dowody.


Ogłoszenia parafialne: Na wspólnej wieczerzy było jak w niebie - brakowało wielu z tych, których się spodziewaliśmy.


- Tato, jaka jest różnica między „dłużny” a „zobowiązany”? - Jak pożyczę ci 100 złotych, to będziesz dłużny. A jak dam - to zobowiązany.


Sportowe komentarze: - Nabroili ci kibice. Kibice? Bandyci i chuligani - bo tak trzeba chyba nazwać tych dżentelmenów!


Trafianie do tarczy z procy, z odległości 100 metrów mija się z celem...


Był sobie ginekolog i coś przeskrobał.


 




Świat się śmieje


Rozmawia dwóch Nowych Ruskich.

- Saszka, jaką ja sobie furę kupił! Najnowsze wypasy, dwie plazmy, sauna, pozłacana...

- A ja sobie, Wowka, Wołgę pakupił...

- Wołgę? A na szto tiebia Wołga?

- Jak to na szto? Będę sobie po niej jachtem pływał...

designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428