Panorama Oleśnicka
Hymor w Panoramie

Podsłuchane w Oleśnicy:

70-letni pan W. ożenił się z 20-latką.

- Dziadku - irytują się wnuki - co ty z nią(...) »


Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

Na trasie do Ostrowa wychodzi tirówka z(...) »


Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Pociąg do Wrocławia. W przedziale siedzą(...) »


 Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Dwaj panowie gawędzą w Karacie przy(...) »


Podsłuchane w Oleśnicy:

Miejscowy Sąd Rejonowy. Sędzia do oskarżonego:

- Czy przyznaje się pan do winy? »


Podsłuchane w Oleśnicy:

Miejscowy Sąd Rejonowy. Sędzia do oskarżonego:

- Czy przyznaje się pan do winy?

- Nie, wysoki(...) »


Uśmiech w skrócie

Na jakie trzy strefy podzielony zostanie Irak po unormowaniu sytuacji w tym kraju? E98, E95 i(...) »


Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:

Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań(...) »


Panorama śmiechu


Podsłuchane w Oleśnicy:

Miejscowa jednostka. Przegląd wojska. Sierżant(...) »


Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Pan W. wraca wcześniej z delegacji. Żona(...) »


 Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

Ośrodek na Ludwikowskiej. Pan H. na(...) »


Uśmiech w skrócie


Po czym poznać, że blondynka wysłała faks? Nakleja na nim znaczek pocztowy.


Pan J.(...) »


Panorama śmiechu Podsłuchane w Oleśnicy: Starostwo Powiatowe. Komisja poborowa. - Gdzie pan chciałby służyć, panie Nowak -(...) »


Mąż dekoratorki wnętrz żali się koledze:
- Żona rozwodzi się ze mną.
- Dlaczego?
- Okazuje się, że nie pasuję do nowych zasłon... »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Podwórko na Daszyńskiego. Trzech siedmiolatków kłóci się, który z nich ma(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Ogródek Nautilusa w Rynku. Czwórka mężczyzn dyskutuje przy piwku:
- Zeniu, a ty(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Miejscowy zakład karny. Świeżo osadzony więzień drze się zza krat:
- Jestem(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Wieczorową porą do hotelu Perła wchodzi facet z walizką i prosi o pokój.
- Mamy(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Ogródek piwny Perły. Trzech facetów przechwala się przy piwie, jak głośno(...) »

Uśmiech w skrócie

- Dlaczego Niemcy dały światu tak wielu wielkich filozofów?
- A widziałeś tamtejsze kobiety?

Po szeregu(...) »

strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
Humor w Panoramie

Panorama śmiechu



Podsłuchane w Oleśnicy:

W ramach programu resocjalizacji zatrzymany za kradzieże młody O., zamiast trafić do poprawczaka, zostaje skierowany do pracy w lokalnej firmie transportowej. Dostaje półciężarówkę i zadanie przewiezienia towaru na południe kraju. Rusza w drogę. Tuż przed północą szef firmy odbiera telefon.

- Szefie, spóźnię się, bo potrąciłem jakąś świnię.

- Daj spokój, po prostu ściągnij truchło na pobocze i jedź dalej.

- Ale ona jest jeszcze żywa...

- To ją dobij - z tyłu w aucie jest pistolet.

Po godzinie znów dzwoni telefon.

- Szefie, dobiłem świnię, skopałem truchło na pobocze, ale nie mogę wyciągnąć roweru spod auta.

- Jakiego roweru?! - krzyczy szef.

- No tego, którym ta pijana świnia jechała do wsi!



Podsłuchane w Sycowie:

Leżący w szpitalu pan S. zwraca się do lekarza:

- Panie doktorze, dlaczego lekarstwa muszę popijać taką wstrętną herbatą?

- Siostro! Proszę zabrać kaczkę ze stolika!



Podsłuchane w Twardogórze:

Do gabinetu kierowniczki w miejscowym salonie kosmetycznym wpada pan I.:

- Co to ma znaczyć! Zapłaciłem za dwie godziny solarium, a wyproszono mnie po piętnastu minutach!

- Proszę się uspokoić. W instrukcji jasno jest napisane, że w kabinie można przebywać maksimum 15 minut.

- Nie interesuje mnie, co jest napisane w instrukcji! Ja jutro z Tunezji wracam!



Podsłuchane w Bierutowie:  

Pan K. miał w bloku zbirów, którzy nigdy nie dawali mu przejść przez podwórko. W najlepszym razie nasłuchał się wulgarnych słów, w najgorszym razie oberwał. Za którymś razem nie wytrzymał i zwrócił się do znajomego. Kolega poradził mu:

- Słuchaj, Rysiek. Masz posturę. Ty się zapisz na karate i zobaczysz - za trzy miesiące żaden ci nie podskoczy. A póki co ich unikaj.

Pan K. zrobił, jak mu znajomy radził. Przez trzy miesiące unikał drabów i chodził na karate. W końcu któregoś dnia stwierdził, że teraz już się z nimi rozprawi i poszedł na spotkanie z nimi... Nazajutrz kolega widzi K. całego poobijanego.

- Rysiek, co ci się stało?

- Znowu te dranie z bloku...

- No ale karate...

- Tak, ale to na nic. Zaatakowali mnie, zanim zdążyłem założyć kimono...



Podsłuchane w Międzyborzu:

Na ławeczce w rynku siedzi sobie grupka pijaczków. Jeden z nich prowadzi monolog:

- Wy to wszyscy jesteście idioci! Żadnych celów nie macie w życiu. Żadnych marzeń. Ja to mam marzenie! Wielkie marzenie! Po pierwsze: zarobić mnóstwo pieniędzy. Po drugie - kupić słonia...

Pauza. Pijaczek po chwili kontynuuje:

- Obszyć go futrem...

Kolejna dłuższa przerwa. Pijaczek chwilę pomyślał i kończy swoją ambitną wypowiedź:

- I zatłuc pałą jak mamuta!



Podsłuchane w Dobroszycach:

Dwaj panowie gawędzą przy piwku:

- Staszek, a kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies?

- Trzeba, Wiesiu, taki test zrobić: zamknij oboje w bagażniku, po godzinie otwórz i zobacz, kto się będzie cieszył, że cię znowu widzi.



Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:

Pan L., gapiąc się w telewizor, mówi do żony:

- Kochanie, powiedz coś takiego, żeby było dla mnie miłe i niemiłe jednocześnie.

Żona, po namyśle:

- Najdroższy, masz największego ptaszka... spośród wszystkich swoich kolegów!

designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428