Świat się śmieje
Stirlitz wrócił po wojnie do Rosji. Pije piwo pod budką i krzywi się do sąsiada:
- Rozwodnione...
- Trzeba było gorzej szpiegować. Teraz Heinekena byśmy pili...
***************
Las Vegas. Dwie blondynki, Mary i Susy, obrobiły bank. Zabrały dwa worki, po jednym dla każdej. Po kilku miesiącach spotykają się i dzielą wrażeniami. Mary pyta:
- Susy, co było w twoim worku?
- Milion dolarów.
- Miałaś szczęście! I co z nimi zrobiłaś?
- Kupiłam sobie willę z basenem, byłam na wycieczce dookoła świata... A co było w twoim worku, Mary?
- No, ja miałam pecha... Mój worek był pełen niezapłaconych rachunków.
- I co z nimi zrobiłaś?
- Spłacam po trochu...
**************
- Nie, to już prawdziwy skandal - piekli się prezydent Bush. - Arabowie ostrzelali nasze samoloty, które w celach pokojowych bombardowały Irak!