



Panorama śmiechu
Podsłuchane w Oleśnicy:
Kominiarz puka do drzwi. Otwiera mu mocno wiekowa pani U. w długiej, czarnej sukni. Przygląda się zalotnie kominiarzowi i rozchyla bardziej dekolt. Na jej pomarszczonej skórze widać wytatuowaną żabę. Pani U. pyta kominiarza:
- Jeżeli zgadniesz, co to jest, możesz pójść ze mna do łóżka.
Kominiarz w panice:
- Słoń, to jest słoń!
Babcia:
- No okej... Ta odpowiedź mieści się jeszcze w granicach tolerancji...
Podsłuchane w Sycowie:
Przy barze w hotelu E-12 dwaj panowie gawędzą przy piwku.
- Prawdziwy mężczyzna, Wiesiu, powinien spłodzić syna, zbudować dom i posadzić drzewo, a ty co? - mówi pan D. do kolegi.
- Ech... Przestań, Rysiek... Co robić, jak własny kraj kłody pod nogi rzuca! - irytuje się pan C.
- Co? Becikowego tysiąc złotych, kredyt na dom bez problemu, jeszcze z dofinansowaniem, a ty narzekasz na brak ułatwień?
- No widzisz?! A z drzewem ni cholery nie pomagają!
Podsłuchane w Twardogórze:
Pan E. sprzedaje starego fiata. Zachwala kupcowi:
- Jak pan widzi, samochód nie jest najnowszy, ale za to ma bardzo mały przebieg, ponieważ jeździłem nim tylko wtedy, gdy udało mi się uruchomić silnik...
Podsłuchane w Bierutowie:
- Mamo - zagaduje panią F. synek - gdzie byłaś, jak ja się urodziłem?
- W szpitalu.
- A tata?
- W pracy.
- No to ładnie, nikogo z was nie było przy moich urodzinach?!
Podsłuchane w Międzyborzu:
- Tatku - pyta synek pana J. - co robią bałwany latem?
- Pracują u mnie w biurze!
Podsłuchane w Dobroszycach:
Miejscowy ośrodek zdrowia. Pan Z. skarży się, że ma kłopoty przy siadaniu. Lekarz mówi:
- Proszę zdjąć spodnie, odwrócić się, pochylić do przodu. No tak, ma pan hemoroidy.
Pan Z. ubrał się i pyta drżącym głosem:
- Dlaczego nie powiedział mi pan tego prosto w oczy?...
Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
- Tomciu, czym zajmuje się twój ojciec?
- Zbiera monety.
- Jest numizmatykiem?
- Nie, żebrakiem.
Uśmiech w skrócie
Pożyczaj od pesymistów - i tak nie wierzą, że oddasz.
Jak seks uprawia muzyk? Niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta...
Szef do zaziębionej sekretarki: - Ale pani kicha. - A pan salceson!
Co powstanie ze skrzyżowania sroki z molem? - Stworzenie, które lubi błyskotki i futra. Znaczy się, kobieta...
W jednym z rejonów podmoskiewskich funkcjonariusze milicji spalili ponad 10 ha pola konopii indyjskich. Śmiechu było co niemiara...