



Panorama śmiechu
Podsłuchane w Oleśnicy:
Miejscowy Sąd Rejonowy.
- Dlaczego chce się pan rozwieść z żoną?
- Bo, Wysoki Sądzie, najpierw był ślub, syn nam się urodził, ochrzciliśmy go, potem urodziny były moje, potem teściowa zmarła, potem pracę lepszą dostałem, potem mieszkanie sobie kupiliśmy, syn do przedszkola poszedł, dostałem awans, podwyżkę, kupiłem samochód, przeprowadziliśmy się znowu, dziecko do pierwszej komunii poszło....
- To wygląda na wyjątkowo udane pożycie małżeńskie. Skąd więc wniosek o rozwód?
- No bo, Wysoki Sądzie, ostatnio jakoś żadnej okazji większej nie było i małżonkę na trzeźwo zobaczyłem...
Podsłuchane w Sycowie:
Miesjcowy szpital. Porodówka. Białej parze rodzi się czarne dziecko. Odbierająca poród pielęgniarka pyta ojca:
- To na pewno pańskie dziecko?
- Pewnie, że tak! Żona zawsze wszystko przypala!
Podsłuchane w Twardogórze:
Autobus do Sosnówki.
- W jakiej branży pan pracuje? - pyta pan E. współpasażera.
- Przeprowadzam bardzo intratne odwierty.
- Branża naftowa?
- Nie, dentystyczna.
Podsłuchane w Bierutowie:
Miejscowy ośrodek zdrowia.
- Panie doktorze - skarży się pani K. - mojemu mężowi ubzdurało się, że pracuje w gazowni. Chodzi po osiedlu, odczytuje liczniki i pobiera opłaty.
- Od jak dawna?
- Od trzech miesięcy.
- To czemu pani dopiero dzisiaj z tym do mnie przychodzi?
- Bo wczoraj odczytał nasz licznik.
Podsłuchane w Międzyborzu:
- Syn mi się, Włodziu, urodził! Masz pojęcie, sześć dziewczyn i wreszcie syn!
- Moje gratulacje! A do kogo podobny?
- Nie wiem, na twarz jeszcze nie patrzyłem.
Podsłuchane w Dobroszycach:
Pan C. do żony:
- Chodź, spędzimy urlop tak jak dwadzieścia lat temu!
- Ale my jesteśmy małżeństwem od osiemnastu lat.
- No właśnie...
Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
- Stefek, lubisz oglądać hokej na trawie?
- E, wolę na kanapie.
Uśmiech w skrócie
. Komentarze sportowe: „Jego życie miało tragiczny przebieg. Zmarł”.
. Ogłoszenia: Zatrudnię mężczyznę do pracy w fabryce dynamitu. Musi lubić podróże.
. Toasty: Żeby nasze dzieci miały bogatych rodziców i piękne matki!
. Rozmyślania ateisty: Jeśli, dałby Bóg, pana Boga nie ma – to chwała Bogu, ale jeśli, nie daj Boże, pan Bóg jednak jest – to niech nas ręka Boska broni!
. - Co robisz? - Nic, w pracy jestem.
. Ile magów potrzeba, żeby zmienić żarówkę? - W co?...
. Komentarze sportowe: „Nokaut wydaje się nieunikniony jak zmarszczki po sześćdziesiątce”.