Panorama Oleśnicka
Hymor w Panoramie
Nowe prawo prasowe

Projekt Samoobrony
1. Nie wolno pisać, że przewodniczący Lepper zmuszał działaczki Samoobrony do seksu.
2.(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwóch szkolnych kolegów spotyka się po latach. Jednemu się powiodło, a drugiemu(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
W Nautilusie trzech panów gawędzi przy piwku. Pan N. zagaduje:
- Co chcielibyście, żeby powiedzieli na waszym(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan W. siedzi na ławeczce w parku nad stawami i myśli. Obok przechodzi znajomy.
- No(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Spotykają się dwie koleżanki. Pani K., świeżo poślubiona, jest strasznie markotna:
- Co się stało, Ewuniu?! -(...) »

Tego w święta żaden facet w łożku wolałby nie słyszeć...
- Może po prostu się przytulimy?
- Wiesz, chirurgia plastyczna mogłaby(...) »

Dla pań

Do przemyślenia na święta

- Jak najprościej zatrzymać mężczyznę? W ramionach...
- Sexappeal jest w połowie tym co(...) »

Bajka tylko dla dorosłych...

Wpada św. Mikołaj do przedszkola. Wszystkie dzieci do niego od razu biegną. Mikołaj wyczekał jeszcze(...) »

Z kościelnej nawy

Prałat Jankowski przyleciał swym helikopterem do Wrocławia. Na lądowisku czeka tłum dziennikarzy, a najbardziej do(...) »

Szampańska sylwestrowa noc i...

kac jednogwiazdkowy*
Zero bólu. Nie czujesz się tak naprawdę chory. Funkcjonujesz niby(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwaj koledzy gawędzą przy piwku w Pełnym Zanurzeniu.
- Wiesz, Edek, moja żona to chyba nie żyje.
-(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Park na Daszyńskiego. Na ławeczce siedzi sobie dwóch żulików. Popijają winko i jeden czyta na głos(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Sala widowiskowa. Trwa seans filmowy. Przed dwójką kolegów siedzi wielki, łysy drechol. Grube karczycho, złoty(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan M. wraca do domu i zastaje swoją żonę we łzach. Żona, zapłakana, mówi:
- Właśnie się dowiedziałam,(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan F. w Nautiliusie podrywa pewną panienkę. Zaproponował kulturalnie drinka, a ona się zgodziła. Podchodzi(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pani O.na badaniach u ginekologa. Młody, przystojny lekarz zaczyna badanie, zakłada jednorazową rękawiczkę,(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
- Powiedz mi, kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś? - dopytuje się pan H. małżonki.
- Proszę, nie(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Ostrzeżenie z oleśnickiej strony internetowej:
„Koledzy, koleżanki, ostrzeżcie swoich mężów, chłopaków,(...) »

Z półobrotu

- Biblia naprawdę miała się nazywać pierwotnie „Chuck Norris i przyjaciele”.
- Chuck Norris jest tak twardy, że(...) »

Gazetowe anonse

- Sprzedam chińską porcelanę. Zygmunt III Waza.
- Sprzedam dolinę. Muminek.
- Spalę was wszystkich. Dziewczynka z(...) »

strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
Humor w Panoramie

Podsłuchane w Oleśnicy:
Panienka C. przychodzi do lekarza. Mówi:
- Panie doktorze, na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem jeszcze dziewicą...
- A to się świetnie składa, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu!

Podsłuchane w Sycowie:
- No - kończy pan W., ocierając pot z czoła. - Zrozumiałeś?
- Jasne - mówi syn. - Ale powiedz mi, czy jak będę chciał bliźnięta, to muszę to zrobić dwa razy?

Podsłuchane w Twardogórze:
- Wiesz, Przemku, wczoraj Marek uszkodził mi w ciągu pięciu minut serwer.
- Co ty powiesz? Jest hakerem?
- Nie, debilem!

Podsłuchane w Bierutowie:
Pan T. wrócił do domu z pracy totalnie zmęczony i wkurzony na maksa. I do tego nie było jak wyładować złości na żonie, bo mieszkanie lśniło, a kolacyjka cieplutka i szybciutko podana. Pan T. rozejrzał się chwilę po pokoju i woła:
- Ewka, chodź tu, natychmiast!
Gdy żona przyszła, wskazał ręką na lampkę nocną:
- Widzisz tą lampkę?
- Tak.
- Zapal ją.
Żona zapaliła.
- Teraz zgaś.
Zgasiła.
- Zapal. Zgaś. Zapal. Zgaś. Zapal. Zgaś... Komu ty, Ewka, dajesz sygnały?!

Podsłuchane w Międzyborzu:
Miejscowy ośrodek zdrowia. Pan K. dopytuje:
- Panie doktorze, kiedy wyzdrowieję?
- Nie wiem... Za miesiac, może dwa - jak pan Bóg pozwoli.
- A jak nie pozwoli?!

Podsłuchane w Dobroszycach:
W miejscowej knajpce pan U. zamówił obiad i jadł. Przy pierwszym daniu okropnie chlipał, a przy drugim strasznie bekał. Gdy przyszło zapłacić rachunek, kelner mówi:
- 10 złotych za pierwsze danie + złotówka za chlipanie, piętnaście złotych za drugie danie + złotówka za bekanie. Razem 27 złotych.
Facet daje 30 złotych i mówi:
- Reszty nie trzeba. Za trzy złote jeszcze sobie puszczę bąka...

Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
Na ławeczce gawędzi parka.
- Czy byłabyś bardzo oburzona, gdybym cię pocałował?
- Oczywiście! Broniłabym się z całych sił! Tylko, że jestem bardzo słaba...

designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428