Panorama Oleśnicka
Hymor w Panoramie
Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Mała Anetka wraca do domu po zabawie w parku. Po chwili mama zauważa, że jak na(...) »

Z półobrotu

- Chuck Norris potrafi wyprzedzać na wyciągu narciarskim.
- Kiedy Amerykanie polecieli na Księżyc, Chuck Norris już(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Ciepły majowy wieczór. Para siedzi na ławeczce nad stawami. Spoglądają w niebo.
-(...) »

Jak pijemy?

Anorektyk - nie zagryza.
Astronom - ma zaćmienia.
Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i(...) »

Z półobrotu

- Chuck Norris wie, gdzie jest Bursztynowa Komnata, Arka Przymierza i Święty Graal.
- Chuck Norris smaruje kanapki lepiej(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
Cichy, podmiejski pub. Atrakcyjna kobieta podchodzi do baru, daje znak barmanowi,(...) »

Koszyczek życzeń

Wesołego zająca, co śmieje się bez końca. Szczerbatego barana, co beczy od rana. Radości bez liku, pisanek w(...) »

Filmowe przedmioty

Geografia - Discovery Channel
Nowy w klasie - Obcy: Pasażer Nostromo
Wywiadówka - Z Archiwum X
Lekcja muzyki -(...) »

Panorama śmiechu

Podsłuchane w Oleśnicy:
- Gdzie byłeś? - pyta dziewczyna swojego chłopaka.
- Zobacz - odpowiada(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwie zakonnice jadą ósemką samochodem. Zabrakło im benzyny. Jedna z sióstr postanowiła iść na stację(...) »

Świat się śmieje

Biały szeryf w Alabamie odnajduje zwłoki czarnoskórego mężczyzny. Spostrzega dziesięć kul w głowie, dziesięć(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan S. miał wypadek samochodowy, w którym oprócz rąk i nóg doznał również złamania żuchwy. Leży w(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Toczy się sprawa w miejscowym Sądzie Rejonowym. Na kolejnego świadka zostaje wezwana sekretarka prezesa(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Kancelaria adwokacka na Bratniej. Mecenas tłumaczy klientce:
- Pani S., żeby rozwód był z winy męża, musimy(...) »

Świąteczny misz masz, czyli
Kawały pod choinkę


Siedzi baca przed chatką. Przed bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Na 60-leciu Liceum Ogólnokształcącego spotkały się dwie przyjaciółki ze szkolnej ławy.
- Ech - wzdycha(...) »

Tylko dla panów
8 dowodów na to, że komputer jest kobietą


1. Gdy tylko go masz, widzisz zaraz 100 lepszych, szybszych i łatwiejszych(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan W. wraca wcześniej z delegacji i zastaje żonę w łóżku z jakimś facetem. Jest tak zaskoczony, że nie(...) »

Dlaczego faceci wcześniej umierają?

Jeśli jesteś dumny ze swoich osiągnięć,
to jesteś zarozumiały.
Jeśli nie jesteś dumny, to(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pan K. i L. to wieloletni przyjaciele. Znają się od dzieciństwa. Pan K. jest częściowo sparaliżowany,(...) »

strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
Humor w Panoramie

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwaj panowie gawędzą przy piwku w Nautiliusie.
- Wiesz, Włodziu - opowiada pan K. - Jadę wczoraj autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi jakiś facet. Jak się do niego zwrócić - „ty” czy „pan”? No to sobie dedukuję: jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku, znaczy, że jedzie na ostatni przystanek na Serbinowie. Znaczy się, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Edwarda. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Edku, mógłby mi pan skasować bilet?

Podsłuchane w Sycowie:
Późnym wieczorem do drzwi mieszkania pani L. zadzwonił mężczyzna na mocnym rauszu:
- Przepraszam, czy ja tu mieszkam?
- Nie.
Po kilku minutach znowu dzwonek, a za drzwiami ten sam mężczyzna.
- Czy ja tu mieszkam?
- Nie!
Kilka minut później znowu dzwonek, ten sam mężczyzna i to samo pytanie. Kobieta krzyczy:
- Ile razy mam powtarzać, że pan tu nie mieszka!
- To pani mieszka wszędzie, a ja nigdzie?!

Podsłuchane w Twardogórze:
Roztargniony prezes pyta swoją sekretarkę:
- I co pani Małgorzatko, była pani wczoraj w kinie?
- Nie, panie prezesie, wieczór spędziłam w łóżku...
- Tak, tak. No i co? Dużo było ludzi?

Podsłuchane w Bierutowie:
- Wiesz, Rysiu - zwierza się pan W. koledze - kiedy byłem młodszy, nienawidziłem chodzić na śluby. Wszystkie ciotki i podstarzałe krewne przychodziły do mnie, trącały mnie w żebra, mówiąc: Teraz twoja kolej. Brrr! Przestały, kiedy zacząłem robić im to samo na pogrzebach...

Podsłuchane w Międzyborzu:
Duża miejscowa fabryka.
- Szefie, proszę mnie przenieść do innego działu - prosi pracownik działu wzorów.
- A dlaczego?
- Bo kolega, z którym dzielę pokój, bez przerwy wykrzykuje: O Boże, dlaczego ja na to nie wpadłem?!

Podsłuchane w Dobroszycach:
Dwaj sąsiedzi rozmawiają przez ogrodzenie:
- Bardzo przepraszam za moje kury, które wydziobały wszystkie nasiona pańskich kwiatów.
- Ależ to drobiazg, to ja przepraszam za psa, który wydusił panu te kury.
- Nie ma o czym mówić, żona rozjechała go przecież samochodem.
- Tak wiem, podziurawiłem w nim opony...

Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
Barman podchodzi do pana J., który już od trzech godzin siedzi przy piwie i ciągle powtarza: „Tego się nie da wytłumaczyć”... Pyta się klienta:
- Czego się nie da wytłumaczyć?
- No to słuchaj pan. Dzisiaj wieczorem podchodzę do swojej Mućki ją doić, stawiam krzesełko, siadam, a ona mnie pach kopytem, pach kopytem. No to wziąłem pęta, spętałem, siadam, a ona mnie pach ogonem, pach ogonem. Co robić? Pęta nie ma, ale pasek od spodni jest i na górze rura od dojarki. No więc przywiązałem ogon do rury na górze, a tu moja Ewa wchodzi! Tego się nie da wytłumaczyć...

designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428