Panorama Oleśnicka
Hymor w Panoramie
Świat się śmieje
Dwoje 80-letnich staruszków mieszkających na Alasce wybrało się na romantyczny spacer. Zaczynała się wiosna,(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pani F. zabrała córkę do lekarza i poprosiła o zbadanie spuchniętego brzucha swej pociechy. Po chwili doktor(...) »

Świat się śmieje
Pewien turysta wybrał się na wakacje do Szkocji. Pewnego dnia postanowił spędzić wieczór w starym pubie w(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Dwaj starsi panowie rozmawiają o swoim życiu seksualnym. Jeden nic już nie może. Drugi, przeciwnie, tryska(...) »

W zamian za garść humoru, cytat...
"Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą,
zostają po nich buty i telefon głuchy"

»

Podsłuchane w Bierutowie:
Spotykają się dwie licealistki.
- No, jak tam twój chłopak, Zuza? Nadal cały czas pochłonięty(...) »

Świat się śmieje
W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezesi największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają(...) »

Podsłuchane w Twardogórze:
Na stację benzynową w rynku podjeżdża volkswagen golf. Pracownik stacji widzi na tylnym siedzeniu dwa(...) »

Podsłuchane w Sycowie:
Lekko wstawiony pan D. zaprosił przygodnie poznaną w pubie dziewczynę do siebie do domu. Gdy oboje stali już przy(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Państwo I. wybrali się z synkiem do cyrku na podzamcze. Gdy na arenie pojawił się słoń, pan I. poszedł(...) »

Podsłuchane w Dobroszycach:
- Wiesz co, Marian - irytuje się pani G. - tak się nie robi! Ja na ciebie cztery godziny z wałkiem czekam, a(...) »

Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
- Ty, Rysiu, czemu zespół napięcia przedmiesiączkowego nazywa się zespołem napięcia(...) »

Ze sztambucha feministki
Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
- Siostry, dość wyzysku!(...) »

Podsłuchane w Międzyborzu:
Do sklepu wchodzi mężczyzna. Kupuje tubkę pasty do zębów, butelkę coca-coli, torebkę czipsów i mrożoną(...) »

Podsłuchane w Bierutowie:
Zapracowany pan M. wraca z pracy. Spieszy się do domu, gdy nagle przypomina sobie, że jego córeczka ma(...) »

Podsłuchane w Twardogórze:
W jednej z knajp pan D. zamawia drinka. Wokoło pusto, więc zagaduje barmana.
- Jak pan myśli, czy SLD wygra(...) »

Podsłuchane w Sycowie:
W szpitalu leży nieprzytomny pan W. Przy nim siedzi troskliwa żona. W pewnym momencie chory budzi się, patrzy na(...) »

Podsłuchane w Oleśnicy:
Gimnazjum nr 1. Polonistka kazała przygotować dzieciom historię z morałem, którę opowiedzieli im rodzice.(...) »

strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
Humor w Panoramie

Podsłuchane w Oleśnicy:
Pod Ster Bar zajeżdża zamówiona przez barmana taksówka. Barman pakuje na tylne siedzenie trzech kompletnie pijanych klientów i instruuje taksówkarza:
- Tego z lewej pan zawiezie na Kopernika, tego w środku na Kościuszki, a tego z prawej na Świerkową.
- O.k., wszystko jasne.
Po pięciu minutach taksówka ponownie podjeżdża pod Ster Bar, a taksówkarz woła do barmana:
- Powiedz pan jeszcze raz, gdzie którego zawieźć, bo na zakręcie mi się przemieszali...

Podsłuchane w Sycowie:
Pana W. odwiedził krewniak z głębi Rosji.
- Ej, Sasza, zimno tam u was? - pyta pan W.
- A, gdzieś ze 20 stopni mrozu.
- A w telewizji mówili, że minus 60...
- A, to chyba że na dworze!

Podsłuchane w Twardogórze:
Pan L., kochający inaczej, w sklepie mówi słodziutkim głosem do sprzedawcy:
- Poproszę piwo.
- Homosiom nie sprzedajemy!
Wchodzi do następnego sklepu, ale sytuacja się powtarza. W następnym dzieje się to samo. Zdenerwowany postanawia zagrać prawdziwego faceta. Wchodzi do sklepu i grubym głosem prawie krzyczy:
- Poproszę piwo!
Sprzedawca na to słodko:
- Ach, ty brutalu...

Podsłuchane w Bierutowie:
Rozmowa dwojga narzeczonych w średnim wieku:
- Ma pan, panie Henryku, jakieś wady albo zalety?
- Mam wielką wadę, panno Elżbietko. Piję...
- Uuu...
- Ale mam też zaletę.
- Jaką?
- Mogę dużo wypić...

Podsłuchane w Międzyborzu:
Pan T. namawia pana P.:
- Ty, Rysiek, chodź na ryby!!
- Eee, Staszek, daj spokój...
- No chodź, nie daj się prosić.
- Człowieku! Ja w życiu nie trzymałem wędki w ręku i nie umiem łowić ryb!
- A co tu trzeba umieć? Odbijasz, odkręcasz i polewasz...

Podsłuchane w Dobroszycach:
Pan O. w sklepie zagaduje:
- A co to jest tam takie czerwone w rogu?
- Jabłka - odpowiada ekspedientka.
- To ja poproszę kilogram, ale żeby pani zapakowała każde osobno.
Ekspedientka spojrzała ze zdziwieniem, ale cóż - klient nasz pan... Zgodnie z życzeniem zapakowała. Tymczasem za panem O. powoli robi się kolejka. A ten znowu pyta:
- A to w drugim rogu takie pomarańczowe to co to?
- Mandarynki.
- To ja też wezmę kilogram tego, ale każde osobno zapakować proszę.
Ludzie z tyłu już nieźle wkurzeni, ekspedientka tak samo, ale pakuje mandarynki jedna po drugiej. Zapakowała w końcu, a pan O. mówi:
- A to, tam pod ścianą, takie zielone, to co to jest?
Ekspedientka:
- Groszek, ale, kurde balans, nie na sprzedaż!

Podsłuchane w Dziadowej Kłodzie:
Rankiem w mieszkaniu na rozłożonej wersalce budzi się mocno skacowany pan H. Na podłodze przy wersalce leży gruby, puszysty dywan. Po dywanie idzie kot. Pan
H., podnosząc ciężko głowę, szepcze:
- Nie tup! Kurde! Nie tup!

designed by Rikonia
copyright by Panorama Oleśnicka
panoramaolesnicka@poczta.onet.pl panorama@dyskietka.pl tel. / fax +48 71 3149428