TROJE ZGINĘŁO. ILU ZGINIE?
Firma ochroniarska straciła trzech pracowników, dwóch ekspertów w swojej dziedzinie. Judo - zasłużonego trenera i działacza. Kto następny zginie na obwodnicy Oleśnicy?
Komentarze:
strony:
1 |
2 |
3 |
4 |
5 |
6 |
7 |
18.03.2010 godz: 13:18
wit
Brawo mg inz masz chłopie 100 % racji! Winni są prawie wyłacnzie sami kierowcy, niewyspani, gadający przez komóra ale niestety ta racja jest tylko teoretyczna bo ludzie na pewno tu zgina bo Polak jak może docisnąc to dociska ile fabryka wyda . dlatego temu trzeba przeciwdziałać niestety . JAk to jest pytanie raadar absolutnie NIE!
18.03.2010 godz: 15:11
cambiasso
czyli na Spalicach oni stoja z radarem po to zeby to były takie rogatki do miasta i sprawdzaja kto do nas wjeżdża? eeee, to skad tyle kradziezy z wlamaniami?????
18.03.2010 godz: 17:52
Krzych
rocznie przejeżdżam nieco ponad 36.000 kilometrów. Z tym doświadczeniem twierdzę, iż winni są wyłącznie kierowcy - pogoń za udowadnianiem złudnych racji, przekonanie, iż jadąc można wiele: rozmawiać przez telefon, odpowiadać pasażerowi i uważać na zdarzenia na drodze - nawet przy bardzo dużych prędkościach, gdy wystarczy tylko ułamek sekundy rozproszenia uwagi i ... po wszystkich kłopotach. A jak czytam te wypowiedzi o policyjnym zarobku na fotoradarach... No cóż, ignoranci zawsze mają najwięcej do powiedzenia. Pieniądze z mandatów nie trafiają do budżetu policji. A szkoda, bo wówczas mielibyśmy rzeczywiście policję bez kłopotów finansowych.
18.03.2010 godz: 18:14
z www.gazeta.pl
W 2008 r. na polskich drogach doszło do niemal 50 tys. wypadków, w których zginęło ponad 4,5 tys. osób, a 62 tys. zostało rannych - wynika z policyjnych statystyk wykorzystanych w raporcie Banku Światowego o bezpieczeństwie drogowym. Wczoraj został on przedstawiony w Warszawie. - Sytuacja na polskich drogach poprawiła się, ale Polska powinna ograniczyć liczbę śmiertelnych ofiar wypadków o połowę, aby wypełnić cele postawione w rządowym programie Gambit oraz przez UE - mówił na konferencji Patricio Marquez z Banku Światowego, jeden z autorów raportu. Wskazywał, że problemy z bezpieczeństwem drogowym stanowią także wielkie obciążenie dla naszej gospodarki i wydatków publicznych. Według Banku Światowego koszty opieki nad ofiarami wypadków, ubezpieczeń, utraconej produktywności sięgają do 2 proc. PKB w Polsce, czyli 10 mld dol. - To bardzo ostrożne szacunki - podkreślił Marquez.
18.03.2010 godz: 18:30
arek
dodam jeszcze 1 zdanie z tego co kolega powyżej wkleił: " Według Banku Światowego najważniejszą przyczyną wypadków drogowych w Polsce jest jazda z nadmierną prędkością i prowadzenie samochodów przez nietrzeźwych kierowców" . Ot co i mamy to o czym pisze Krzych . żadne fotorady czy wideorejestratory nie pomoga jak nogi z gazu nei zdejmiemy i bez setki sie obędziemy choc prwencja jest oczywiscie ważna
19.03.2010 godz: 06:27
drogi,drogi, drogi
drogi budujcie...
20.03.2010 godz: 20:56
i jeszcze
lepsze auta kupujcie
21.03.2010 godz: 13:02
Jan
- jednozyciejedno@wp.pl
Jestem autorem projektu-JEDNO ŻYCIE-który porusza problem wypadków drogowych.Niestety wciąż giną ludzie,całe rodziny.To smutne.Moja witryna www.terrordrogowy.pl
22.03.2010 godz: 21:33
Krzych
a może tak przesiadajmy się do transporterów opancerzonych, czołgów?
23.03.2010 godz: 22:24
K2
Policja ma to w nosie, jak nie muszą to wychodzą z komisariatu przed końcem zmiany.
strony:
1 |
2 |
3 |
4 |
5 |
6 |
7 |